Archiwum wiadomości 07.01.2012 - 26.02.2012
26.02.2012
Półmaraton Wiązowski
Relacja Alexa

W kolejnej edycji Półmaratonu Wiązowskiego wystartowało ponad 700 zawodników, w tym 5-osobowa reprezentacja Byledobiec. Oprócz stałych bywalców Wiązowny (Iwony, Jacka, Jurka i mnie) na starcie pojawił się Marek Swoboda, który na bieg dotarł aż z Wałbrzycha.

Warunki na trasie były w tym roku wyjątkowo trudne - wprawdzie do zawrotki biegło się całkiem przyjemnie, ale druga połowa trasy była już bardzo ciężka. Przez ponad 10 km biegacze musieli się zmagać z wyjątkowo silnym wiatrem, a co jakiś czas z padającym śniegiem. Nikt z nas nie zbliżył się do swojego rekordu życiowego, ale mimo wszystko udało nam się osiągnąć całkiem przyzwoite wyniki.

Największy sukces osiągnął Jurek - z rezultatem 1:23 pewnie zwyciężył w swojej kategorii wiekowej. Iwona i Marek również wskoczyli na pudło w swoich kategoriach zajmując 3. miejsce. Jacek połamał granicę 1:35, ja, pomimo nieco gorszego wyniku niż w poprzednich sezonach, zająłem najwyższe do tej pory miejsce w Półmaratonie Wiązowskim.

Nasze wyniki: 2012-02-26, Półmaraton Wiązowski (Wiązowna), dystans: 21.0975 km

8.   Aleksander Celiński01:15:52 
11.   Marek Swoboda01:17:41 
30.   Jerzy Magierski01:23:20 
119.   Jacek Świercz01:34:59 
192. (K-8)  Iwona Świercz01:39:54 

Ukończyło osób: 716

19.02.2012
Grand Prix Łodzi - Nordic Walking
Darek coraz wyżej w klasyfikacji Grand Prix Łodzi
Darek (pierwszy z lewej) na trasie w Łodzi

Nasze wyniki: 2012-02-19, GRAND PRIX ŁODZI 2012 w nordic walking - IV marsz (Łódź), dystans: 5 km

7.   Dariusz Lipiec00:36:01 

Ukończyło osób: 47

18.02.2012
Bieg na Klimczok
Bardzo udany debiut Anulki w tym sezonie
Kolejka wjeżdżająca na Klimczok - Anulka na razie z tyłu tego składu

Anulka bardzo udanie zadebiutowała w tym roku w Biegu na Klimczok. Po spokojnym początku, ruszyła do przodu w drugiej części trasy i świetnie poradziła sobie w kopnym śniegu pod szczytem, zostawiając daleko w tyle wielu mężczyzn. Mnie wyprzedziła aż o półtorej minuty i pewnie wygrała wśród kobiet. Dwie kolejne doświadczone biegaczki górskie przybiegły aż 3 minuty za Anią.

W biegu wystartowało nas czworo. Do pierwszej pięćdziesiątki wśród mężczyzn weszli też Dominik i Darek, zdobywając tym samym punkty w Lidze Biegów Górskich.

Nasze wyniki: 2012-02-18, Rockommended Winter Run (Szczyrk), dystans: 5.7 km

17. (K-1)  Anna Celińska00:41:16 
22.   Robert Celiński00:42:49 
51.   Dominik Kobryń00:48:19 
52.   Dariusz Lasek00:48:25 

Ukończyło osób: 129

21.01.2012
Zimowe Biegi Górskie w Falenicy - runda III

Nasze wyniki: 2012-02-18, Zimowe Biegi Górskie - bieg 4 (Warszawa-Falenica), dystans: 10 km

18.   Jerzy Magierski00:43:31 
64.   Jacek Świercz00:50:38 
110. (K-0)  Anna Pawłowska-Pojawa00:53:31 
132. (K-0)  Iwona Świercz00:55:07 
167.   Tomasz Pojawa00:58:06 

Ukończyło osób: 235

12.02.2012
RUNdka w ciemno
Relacja Ani

Dzisiaj biegaliśmy z Tomkiem w RUNdce w ciemno. Bardzo fajnie wymyślona przez Kubę Wśniewskiego i spółkę z Nike Running Poland zabawa z bieganiem w tle. Relacja na aniabiega.blox.pl :-) Ze szczegółami :-)

11.02.2012
Grand Prix Warszawy (Kabaty)
Relacja Ani
Tomek na mecie - widać, że mróz był straszny ;-)

Dzisiaj na GPW doszło do nieoczekiwanej zmiany miejsc... Iwonka przybiegła przed Jackiem, a ja... za Tomkiem. A poza tym tradycyjnie znakomicie pobiegli: Tomek (4. miejsce), Jurek (też wysoko), Adam, Piotruś... Ja pobiegłam znakomicie tylko do połowy, potem się zepsułam, ale doszłam do siebie przed metą i nawet jakiś efektowny finisz wykonałam. Kolce to dzisiaj była podstawa jednak. Zmieniałam potem kolce na zwykłe buty, a obok chłopak opowiadał koledze, jak to minał dziewczynę w kolcach, potem ona jego minęła i już jej nie dogonił... Patrzy na mnie, patrzy i: "a to ja za Tobą biegłem. Byle dobiegnąć, tak?" (w klubowej koszulce dzisiaj biegłam). Ela kibicowała, co na tym zimnie wymagało chyba więcej hartu niż bieganie.

...i Tomka

W sobotę przy bardzo mroźnej pogodzie (-14st.C) odbyła się inauguracja Grand Prix Warszawy 2012. Byledobiec Anin, według różnych szacunków, reprezentowało od 8 do nawet 11 zawodników. Wszystko przez Elę (podwójnie :) i Darka, którzy nie przestraszyli się mrozu i przybyli na Kabaty jako dodatkowe wsparcie. W konkursie "Czar par" tym razem nieoczekiwane/oczekiwane (niepotrzebne skreślić) rozstrzygnięcia - Iwona przybiegła przed przeziębionym Jackiem (wygrywając przy okazji kategorię) a Tomek (z tym samym czasem na metę wpadł również Piotrek) przed Anią. Świetnie pobiegli Jurek i Adam zajmując odpowiednio pierwsze i drugie miejsce w swoich kategoriach wiekowych. Ze swojego występu jestem wyjątkowo zadowolony - zarówno z czasu poniżej 35 minut jak i z faktu, że uległem tylko czynnym zawodnikom czyli z aktualnymi licencjami PZLA.

Nasze wyniki: 2012-02-11, Grand Prix Warszawy (Warszawa-Kabaty), dystans: 10 km

4.   Tomasz Lipiec00:34:44 
15.   Jerzy Magierski00:37:34 
20.   Adam Leśniak00:38:21 
114. (K-4)  Iwona Świercz00:45:43 
122.   Jacek Świercz00:46:28 
128.   Piotr Wielogórka00:46:39 
127.   Tomasz Pojawa00:46:39 
138. (K-6)  Anna Pawłowska-Pojawa00:47:09 

Ukończyło osób: 285

29.01.2012
Warszawski Triathlon Zimowy
Relacja Eli

Mało piszemy bo mrozy i praca i inne problemy, tylko ja... się obijam i czekam ;-) Piszę więc relację z Warszawskiego Triathlonu Zimowego. Brałam w niej udział w roli obserwatora, fotoamatora i głośnego dopingu :-)

Impreza z roku na rok się rozrasta i Byledobiecowych zapalonych triathlonistów coraz więcej. Udział brali: Iwonka, Jacek, Piotruś W. i Adam. Dystanse do pokonania to: Bieg - 2 km, bieg łyżwiarski - 2 km 400 m i jazda na rowerze 10 km. Zawody są organizowane przez kolarzy, więc to właśnie konkurencja rowerowa decyduje o ostatecznej klasyfikacji. Trasa do przejechania jest bardzo wymagająca, płaska ale pełna oblodzonych muld, zdaje się, ze wszyscy "nasi" oprócz Iwonki zaliczyli co najmniej jedną "glebę". Spadały łańcuchy, pojawiały się siniaki i otarcia skóry (sport to zdrowie) Na szczęście wszyscy szczęśliwie ukończyli mroźne zawody. Najbardziej zadowolona była Iwonka, zajęła pierwsze miejsce w swojej kat. wiekowej :-)

Adam w swojej mocno obsadzonej kat. zajął wysokie 5 miejsce i 36 open, następny z naszych na mecie był Piotruś W. 16 w kat i 47 open, następnie ukończyli Iwonka i Jacek.

29.01.2012
Grand Prix Łodzi - Nordic Walking
Darek maszerował w Łodzi i zawstydził wielu młodszych od siebie nordic walkerów

Nasze wyniki: 2012-01-29, GRAND PRIX ŁODZI 2012 w nordic walking - III marsz (Łódź), dystans: 5 km

11.   Dariusz Lipiec00:36:08 

Ukończyło osób: 44

29.01.2012
Zimowy Maraton na Raty w Katowicach
Relacja Dominika

Ja od ponad tygodnia mam pękniete 2 żebra - efekt pofolgowania sobie na snowboardzie. Na szczęście nogi pozwalają mi na bieganie - w tym tygodniu 50 kilometrów, choć wolno, bo ciężko mi się oddycha. Dzisiaj wystartowałem treningowo-towarzysko w 4 etapie Zimnara w Katowicach. Zająłem 5 miejsce z czasem 25.44. Bieg ukończyło 16 osób.

Nasze wyniki: 2012-01-29, Zimowy Maraton na Raty - IV etap (Katowice), dystans: 6 km

5.   Dominik Kobryń00:25:44 

Ukończyło osób: 16

28.01.2012
VII Bieg Wedla
Relacja Ani

Dzisiaj byliśmy w Aninie po Biegu Wedla, który mimo trzaskającego mrozu był całkiem udany. Zdążyliśmy zamarznąć kibicując Tomkowi na 5 km, jakoś się nie postarał, był dopiero czwarty ;-) (taki żarcik). Na najdłuższej trasie Jurek nie dał rady dwóm pierwszym kobietom i przybiegł za plecami Izy Zatorskiej, która zawitała do Parku Skaryszewskiego :-) Na trasie widzieliśmy też na pewno Marcina i Jacka (obaj przybiegli przede mną). A ja nawet nie odmroziłam stóp w Faasach 300 i pobiegłam bardzo przyzwoicie. Tomek twierdzi, że jakby wiedział, że jestem pół minuty przed nim, to by mi pogonił... (kota?)

Co do samego biegu uczucia mam ambiwalentne. Śmierdzące kible i szatnia damska wielkości 5 m kw. to może było fajne, jak startowało 5 kobiet... A teraz - jakoś nie wypada. No i losowanie nagród kompletnie kuriozalne. Organizator patrzył w tłum i wybierał numerki które widział na widowni. Wobec czego niektóre numery padały kilkukrotnie... :-/

Nasze wyniki: 2012-01-28, VII Bieg Wedla (Warszawa-Praga), dystans: 5.5 km

4.   Tomasz Lipiec00:18:51 

Ukończyło osób: 146

Nasze wyniki: 2012-01-28, VII Bieg Wedla (Warszawa-Praga), dystans: 9 km

16.   Jerzy Magierski00:35:16 
17.   Krzysztof Bryła00:35:29 
23.   Marcin Wiącek00:36:09 
48.   Jacek Świercz00:39:19 
79. (K-6)  Anna Pawłowska-Pojawa00:41:03 
88.   Tomasz Pojawa00:41:48 

Ukończyło osób: 288

28.01.2012
Puchar Magurki
Zwycięstwo Anulki i mój debiut na nartach biegowych
Relacja Roberta
Anulka na trasie

W czasie odpoczynku od zawodów biegowych, wystartowaliśmy w biegu narciarskim o Puchar Magurki. Na start mamy bardzo blisko - wystarczyło podjechać na Przełęcz Przegibek i wdrapać się z nartami na szczyt Magurki. Anulka miała swój sprzęt, ja pożyczyłem narty i zawody były jednocześnie moim debiutem na biegówkach.

Wyżowa pogoda sprawiła, że pogoda na szczycie Magurki była idealna. Bardzo podobała nam się organizacja zawodów. Wpisowe było darmowe, a jednocześnie nie zapomniano o świetnej bazie dla biegaczy (ogrzewane namioty), herbacie, batonikach i poczęstunku w schronisku, a także o nagrodach dla zwycięzców. Idealne zawody :-)

Anulka miała już spore doświadczenie na biegówkach. Wprawdzie jeździła dopiero od miesiąca, ale dość intensywnie i miała za sobą już pierwsze zawody na Kubolence. Ja debiutowałem na biegówkach, a ponieważ na nartach zjazdowych jeździłem ostatnio 15 lat temu, to strasznie dygałem na wąskich zjazdach, których na Magurce nie brakuje. Postanowiłem jednak rzucić się na głęboką wodę i wystartować ;-)

Anulka miała do przebiegnięcie 2 pętle po 3750 m. Zaczęła spokojnie, ale już po 2 kilometrach wyszła na prowadzenie, zwiększała przewagę i pewnie wygrała te zawody. Ja musiałem przebiec 3 pętle. W miarę upływu czasu radziłem sobie coraz lepiej i jestem zadowolony z ostatniej pętli, którą przejechałem zdecydowanie najszybciej. Wprawdzie na dwóch zakrętach po zjazdach zawsze wypadałem z trasy, ale obyło się poważniejszych urazów i z uśmiechem na ustach wjechałem na metę na szczycie Magurki. Oboje jesteśmy bardzo zadowoleni z zawodów. Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji :-)

Fotorelacja z Pucharu Magurki
22.01.2012
XXXVII Międzynarodowy bieg narciarski "O Istebniański Bruclik"
Anulka wygrywa kategorię wiekową w swoich pierwszych zawodach narciarskich
Anulka na mecie na Kubalonce

Anulka bardzo udanie zadebiutowała w zawodach narciarskich - wygrała kategorię wiekową w znanym biegu "O Istebniański Bruclik". Sukces tym większy, że pierwszy trening na biegówka Anulka odbyła po świętach. Jak widać, świetnej biegaczce górskiej niewiele trzeba, by powalczyć również w zawodach narciarskich :-)

21.01.2012
Zimowe Biegi Górskie w Falenicy - runda III

Nasze wyniki: 2012-01-21, Zimowe Biegi Górskie - bieg 3 (Warszawa-Falenica), dystans: 10 km

4.   Aleksander Celiński00:36:54 
5.   Tomasz Lipiec00:37:18 
24.   Adam Leśniak00:42:12 
44.   Michał Domański00:45:13 
86.   Wojciech Grunwald00:48:06 
108.   Jacek Świercz00:49:22 
132. (K-7)  Iwona Świercz00:50:54 
144. (K-10)  Anna Pawłowska-Pojawa00:51:34 

Ukończyło osób: 271

15.01.2012
Grand Prix Łodzi - Nordic Walking

Nasze wyniki: 2012-01-15, GRAND PRIX ŁODZI 2012 w nordic walking - II marsz (Łódź), dystans: 5 km

9.   Dariusz Lipiec00:35:58 

Ukończyło osób: 53

15.01.2012
XXIX Biegu Chomiczówki i VII Puchar Bielan
Relacja Ani

Rekordowy - wygląda na to, że będzie to określenie towarzyszące wielu tegorocznym biegom. Zaczęło się już w styczniu na Chomiczówce, gdzie w niedzielę w VII edycji Pucharu Bielan na dystansie 5 km wystartowało 590 zawodników, a w XXIX Biegu Chomiczówki z dystansem trzykrotnie dłuższym zmagało się (z sukcesem) 1020 zawodników. Byledobiec tym razem zdecydowanie postawiło na piętnastkę. Na 5 km z naszych reprezentantów pobiegł tylko Krzysiek, który z dobrym czasem był 39. W Biegu Chomiczówki - bez naszych asów - zajmowaliśmy dalsze miejsca. Jako pierwszy z naszej dzielnej siódemki, po godzinie z małym ułamkiem metę przekroczył Adam, ponad pięć minut później dobiegł Wojtek, a minutę za nim - Jacek. Następne dwie minuty trzeba było czekać na Iwonkę, której z kolei ja deptałam po piętach prawie całe trzecie kółko, ale w końcu zostałam z tylu wyraźnie. Chwilę po mnei dobiegł Tomek, a niedługo po nim - Asia, oficjalnie debiutująca w naszych szeregach.

Poza konkursem wystartowała Ela, która zamiast czekać, aż Adam przebiegnie 15 km, sama przetruchtała jedno okrążenie.

A gwoli kronikarskiej ścisłości odnotujmy, że Puchar Bielan wygrał Radosław Kłeczek z bardzo dobrym jak na panujące warunki (bardzo mokra, miejscami śliska nawierzchnia i silny wiatr) wynikiem 15:23. W Biegu Chomiczówki zwyciężył Yared Shegumo, chociaż jego wynik nie był już tak imponujący (47:52).

Nasze wyniki: 2012-01-15, VII Puchar Bielan (Warszawa-Bielany), dystans: 5 km

39.   Krzysztof Bryła00:19:03 

Ukończyło osób: 590

Nasze wyniki: 2012-01-15, XXIX Bieg Chomiczówki (Warszawa-Chomiczówka), dystans: 15 km

82.   Adam Leśniak01:00:30 
194.   Wojciech Grunwald01:06:39 
219.   Jacek Świercz01:07:33 
278. (K-10)  Iwona Świercz01:09:43 
302. (K-15)  Anna Pawłowska-Pojawa01:10:26 
425.   Tomasz Pojawa01:12:51 
469. (K-30)  Joanna Skultecka01:14:37 

Ukończyło osób: 1020

14.01.2012
Festiwal Spełnionych Marzeń w Mysłowicach
Relacja Roberta
Na trasie musiałem pokonać kilka "falenickich" podbiegów, fot. Marcin Kwiatkowski

Sezon 2012 rozpocząłem od krosowej imprezy Festiwal Spełnionych Marzeń w Mysłowicach. Biegaliśmy tu rok temu z Anulką i nam się podobało. Wprawdzie warunki nie były wtedy najlepsze (bardzo oblodzona trasa), a na pętli przeszkadzali puszczeni równolegle nordic-walkerzy, ale ujęło nas sympatyczne podejście organizatorów do biegaczy.

To ostatnie nie zmieniło się przez rok, trasa nie była oblodzona, a kijarze zostali puszczeni wcześniej i biegacze mogli w pełni korzystać z fajnej krosowej trasy. Jedynym minusem było to, tym razem wystartowałem sam, bo Anulka oszczędza rehabilitowany kręgosłup.

Mój drugi start w Mysłowicach oceniam bardzo pozytywnie. Trasa była wymagająca (górki, przykryte śniegiem błoto) i utrzymanie tempa 4:00/km było dla mnie sporym wyzwaniem. Wypadłem całkiem nieźle na tle innych biegaczy, których plecy zwykle oglądam tylko na pierwszym kilometrze, więc jestem zadowolony ;-) A plusem jeżdżenia bez Anulki na zawody jest to, że można szybko zmyć się do domu, nie czekając na dekorację ;-)

Nasze wyniki: 2012-01-14, 5. Festiwal Spełnionych Marzeń (Mysłowice), dystans: 16 km

16.   Robert Celiński01:04:45 

Ukończyło osób: 246

14.01.2012
XIII Memoriał St. Kaczmarka w Wałbrzychu
Relacja Marka

Sezon startowy 2012 roku rozpocząłem zgodnie z tradycją biegiem w Wałbrzychu. W sobotę 14 stycznia wziąłem udział w XIII Memoriale St. Kaczmarka. Kameralny bieg w zimowych warunkach na dystansie 6 km ukończyły 44 osoby. Na mecie zameldowałem się na drugim miejscu z czasem 20:13'. W wałbrzyskim biegu wystartował również olimpijczyk z Sydney i Aten, były chodziarz Roman Magdziarczyk. Pan Roman przeprowadził się w ubiegłym roku z Pomorza w okolice Kamiennej Góry i zapowiedział, że teraz już w roli trenera,ze swoimi zawodnikami będzie częściej pokazywać się na wałbrzyskich imprezach.

Nasze wyniki: 2012-01-14, XIII Memoriał St. Kaczmarka (Wałbrzych), dystans: 6 km

2.   Marek Swoboda00:20:13 

Ukończyło osób: 44

08.01.2012
I Gliwicki Bieg Orkiestrowy
Relacja Darka

W niedzielę 8 stycznia brałem udział w I Gliwickim Biegu Orkiestrowym. W biegu tym pokonałem dystans 10 km w czasie 41: 13', co dało mi 19 miejsce OPEN i jest nowym moim rekordem na tym dystansie. Jestem bardzo zadowolony z osiągniętego wyniku, ponieważ do złamania granicy 40 min brakuje mi minuty z hakiem.

Nasze wyniki: 2012-01-08, I Gliwicki Bieg Orkiestrowy (Gliwice), dystans: 10 km

19.   Dariusz Lasek00:41:13 

Ukończyło osób: 231

07.01.2012
Zimowe Biegi Górskie w Falenicy - runda II
Relacja Alexa

W pierwszą sobotę 2012 roku odbyły się drugie zawody z cyklu Zimowych Biegów Górskich na falenickiej wydmie. Pod kilkoma względami były to zawody rekordowe. Sam bieg na dystansie 10 km ukończyło ponad 400 osób. W sumie zawody na wszystkich dystansach ukończyło 558 zawodniczek i zawodników.

Wśród uczestników tradycyjnie nie zabrakło silnej reprezentacji Byledobiec - zawody na dystansie 10 km ukończyło 11 naszych reprezentantów, w biegu na jedno kółko wystartowało jeszcze czworo Byledobieców.

W biegu głównym poza rekordem frekwencji ustanowiony został nowy rekord trasy - Kamil Poczwardowski uzyskał rezultat 33:22 i o 33 sekundy poprawił poprzedni rekord, należący do Roberta Celińskiego (ustanowiony 21.03.2009). Mnie udało się stoczyć zwycięską walkę o drugie miejsce z Kubą Drągowskim, orientalistą z Otwocka. Dzięki mobilizacji na ostatnim kółku uzyskałem wynik o niecałą minutę lepszy niż na poprzednich zawodach. Z walki o miejsce tuż za podium zwycięsko wyszedł również Tomek, także z dużo lepszym rezultatem niż podczas grudniowych zawodów. Jako kolejny z Byledobiec na mecie pojawił się Adam, następnie Krzysiek i Wojtek. Kasia z wynikiem 45:24 zajęła 5. miejsce wśród kobiet. Jako kolejni bieg ukończyli Jacek i Kazik (wyniki poniżej 50 minut), a następnie Iwona i Ania (odpowiednio 16. i 20. miejsce wśród kobiet). Rezultat poniżej 55 minut uzyskał Tomek.

W biegu na 3,3 km wystartowało ponad 80 osób, w tym czworo Byledobieców. Wszyscy nasi zawodnicy przybiegli w 3-minutowym przedziale - w kolejności wpadania na metę: Weronika, Tomek, Ola i Ela.

Nasze wyniki: 2012-01-07, Zimowe Biegi Górskie - bieg 2 (Warszawa-Falenica), dystans: 10 km

2.   Aleksander Celiński00:36:10 
4.   Tomasz Lipiec00:37:00 
29.   Adam Leśniak00:41:20 
49.   Krzysztof Bryła00:43:14 
58.   Wojciech Wanat00:43:47 
83. (K-5)  Katarzyna Panejko-Wanat00:45:24 
146.   Jacek Świercz00:48:23 
165.   Kazimierz Nojszewski00:49:23 
201. (K-16)  Iwona Świercz00:50:44 
245. (K-20)  Anna Pawłowska-Pojawa00:52:41 
287.   Tomasz Pojawa00:54:44 

Ukończyło osób: 408

Nasze wyniki: 2012-01-07, Zimowe Biegi Górskie - bieg 2 (Warszawa-Falenica), dystans: 3.33 km

49. (K-17)  Weronika Celińska00:21:53 
55.   Tomasz Mzyk00:23:00 
62. (K-24)  Aleksandra Nabiałek00:23:59 
65. (K-25)  Elżbieta Mzyk00:24:40 

Ukończyło osób: 84


(c) 2006 - 2026 Byledobiec Anin