|
||||||||||
|
Nasze wyniki: 2017-04-23, V Orlen Warsaw Maraton (Warszawa), dystans: 42.195 km
| 456. | Michał Najberg | 03:09:06 | |
| 848. | Marcin Wiącek | 03:21:03 | |
| 1719. | Jacek Świercz | 03:38:03 | |
| 2263. (K-153) | Iwona Świercz | 03:47:42 | |
| 3972. (K-410) | Agnieszka Mizera | 04:19:26 |
Ukończyło osób: 5519
W niedzielę pobiegłam treningowo dyszkę w Cieszynie. Wydawało się, że będzie spokojnie, ale i tak mocno się zmachałam :-) No cóż - starość nie radość ;-) Czas który uzyskałam nie satysfakcjonuje mnie na dzisiaj - chciałam połamać 40 min. Pracujemy nad formą nadal :-)
Nasze wyniki: 2017-04-23, 9. Cieszyński FORTUNA Bieg (Cieszyn), dystans: 10 km
| 115. (K-6) | Magdalena Białorczyk | 00:41:06 |
Ukończyło osób: 1169
W biegu na Grojec dobiegłem do mety na 13 miejscu. Dodam tylko, że było bardzo ślisko na tej trudnej technicznie trasie, na szczęście udało mi się przebiec cała trasę bez bliskich spotkań z Matką Ziemią.
Nasze wyniki: 2017-04-22, Bieg Przełajowy na Grojec (Żywiec), dystans: 4.9 km
| 13. | Dariusz Lasek | 00:27:21 |
Ukończyło osób: 86
W wietrzną i sobotę odbyły się bieg (10 km) i marsz NW (7 km). Start odbywał się odpowiednio w Karczewie i Otwocku, meta wspólna w Józefowie. Pokonywalismy rzeczywiście trasę, gdzie 103 lata temu wyruszył pierwszy raz pociąg (tzw. "ciuchcia") z Karczewa przez Otwock do Józefowa. Maszerując drogami asfaltowymi i ścieżkami leśnymi przebyłem 7 km trasę w 59:53, zajmując na 35 osób 5-te miejsce. Z czasów wynika, że dystans był nieco większy, ponieważ zwycięzca miał 55:30. Na ostatnich 2 km mocno naciskany z trudem obroniłem zajmowaną dobrą lokatę :-)
Nasze wyniki: 2017-04-22, IV Wąskotorowy Marsz NW (Józefów koło Warszawy), dystans: 7 km
| 5. | Dariusz Lipiec | 00:59:53 |
Ukończyło osób: 35
Nasze wyniki: 2017-04-22, IV Bieg Wąskotorowy (Karczew - Otwock - Józefów), dystans: 10 km
| 33. (K-4) | Iwona Świercz | 00:48:06 | |
| 40. | Jacek Świercz | 00:48:52 | |
| 58. (K-7) | Anna Pawłowska-Pojawa | 00:51:15 | |
| 70. (K-12) | Agnieszka Mizera | 00:53:09 |
Ukończyło osób: 145
W sobotę wystartowałem pierwszy raz w tym sezonie. Wybrałem dystans 20 km na Chyżą Durbaszkę w Szczawnicy. Pomimo trudnych warunków start uważam za udany. Z czasem 1:52:58 zająłem 9 miejsce open i pierwsze w kategorii, w gronie 302 zawodników.
Nasze wyniki: 2017-04-22, Chyża Durbaszka (Szczawnica), dystans: 20 km
| 9. | Dominik Kobryń | 01:52:58 |
Ukończyło osób: 302
![]() |
| Wybiegamy na drugą pętlę ze sporą przewagą nad Angeliką, fot. Marek Sokołowski |
![]() |
| Końcówka ostatniego podbiegu - za nami widać tylko Piotrka Huziora |
![]() |
| Anulka na 300 m przed metą, fot. Jędrzejów Biega |
![]() |
| Anulka zdobyła swój pierwszy złoty medal MP w biegu anglosaskim |
Anulka zdobyła w niedzielę złoty medal Mistrzostw Polski w biegu anglosaskim, które w tym roku odbyły się na trudnej technicznie trasie w Ustrzykach Dolnych, na zboczach góry Kamienna Laworta. Trochę statystyki: dla Ani jest to 25. medal MP, 23. w biegach górskich, 10. złoty, ale dopiero pierwszy w nielubianym przez Nią biegu anglosaskim (góra, dół). Wcześniej zdobyła w tej konkurencji trzy srebra i jeden brąz, a na drodze po najwyższy stopień podium zawsze stawała Dominika Wiśniewska-Ulfik. W tym roku Dominiki nie było (dopiero wraca po przerwie macierzyńskiej), a Ania była faworytką zawodów obok Edyty Lewandowskiej oraz Michaliny Mendeckiej. Niespodziewanie na starcie pojawiła się również Angelika Mach, zawodniczka znana głównie z biegów ulicznych (półmaraton 1:16:20, maraton 2:37:13), posiadająca jednak doświadczenie w górach z czasów juniorskich. W 2009 roku zdobyła indywidualnie i drużynowo brązowy medal juniorskich MŚ (link), ustanowiła też rekord juniorskiej trasy w Międzygórzu, który do tej pory nie został pobity.
To właśnie Angelika okazała się największą rywalką Anulki, która zaczęła spokojnie i po pierwszym podbiegu przesunęła się na trzecią pozycję, zostając kawałek za prowadzącą Edytą i Angeliką. Na wyrypie pod Kamienną Lawortę Anulka wyprzedziła Edytę i zbliżyła się do Angeliki, po czym wyprzedziła ją szybko już na pierwszym zbiegu. To właśnie odcinki zbiegowe na trudniejszej technicznie nawierzchni były zdecydowanym atutem Anulki - to na tych fragmentach budowała przewagę. Angelika próbowała nadrabiać na podejściach, ale Anulka dobrze rozplanowała bieg taktycznie, znając swoje atuty. Pierwszą pętlę (około 5300 m) zamknęła w czasie 28 minut z przewagą około 20 sekund na rywalką.
Na drugiej pętli utrzymywała przewagę, a na zbiegu z Laworty znacząco ją zwiększyła. Angelika zmniejszyła nieco dystans w połowie ostatniego podbiegu, ale kiedy powiedziałem o tym Anulce, ta wyrwała do przodu tak, że trudno mi było za Nią nadążyć. Ja wprawdzie całą trasę przebiegłem z żoną, tempo było dla mnie OK i nawet przez moment nie przeszedłem do marszu (pochwalę się, że podobno jeszcze tylko mistrz Polski Bartłomiej Przedwojewski dokonał tej sztuki), ale zbieg tempem nawet poniżej 3:00/km i 3:20/km na płaskim asfalcie to było już dla mnie za wiele - na ostatnim kilometrze straciłem do żony 10 sekund. Anulka zdobyła swój pierwszy złoty medal w biegu anglosaskim, Angelika przybiegła ze stratą 1:05, a brązowy medal przypadł Edycie (strata 3:35 do Anulki), dla której ten bieg był swego rodzaju sprintem, gdyż przygotowuje się do MP ultra w Szczawnicy (96 km).
Pogoda w ten weekend dopisała, a w Ustrzykach bardzo nam się podobało. W poniedziałek zrobiliśmy sobie fajną wycieczkę z psem dookoła miasta po okolicznych górach: Kiń, Gromadzyń, Mały Król, Wielki Król, Kamienna Laworta. Widać stąd wyższe bieszczadzkie szczyty, po których idzie trasa Biegu Rzeźnika, a także Jezioro Solińskie :-)
Nasze wyniki: 2017-04-09, Mistrzostwa Polski w biegu anglosaskim (Ustrzyki Górne), dystans: 10.6 km
| 20. (K-1) | Anna Celińska | 00:56:49 | |
| 21. | Robert Celiński | 00:56:59 |
Ukończyło osób: 68
W ostatnią niedzielę chojnowskie piękne lasy gościły zarówno biegaczy (5 i 10 km), jak i kijkarzy (5 km). Pogoda sportowa - temp. ca 9 st. C, pochmurno. Na trasie już bez błota. Bylem siódmy na 5 km z czasem 42:05 wśród 49 osób, które ukończyły marsz. Forma dobra, oby jak najdłużej... Po zawodach pieczenie kiełbasek przy ognisku, grochówka, herbata, kawa. Świetna atmosfera, której nie znają ci, którzy nie uprawiają sportu.
Nasze wyniki: 2017-04-09, Biegam bo lubię lasy (Chojnów koło Piaseczna), dystans: 5 km
| 7. | Dariusz Lipiec | 00:42:05 |
Ukończyło osób: 49
![]() |
| Krzysiek na finiszu |
W końcu po sześciu latach nabiegałem nową życiówkę na 10 km! Dziś w Starych Babicach na atestowanej trasie przy momentami dość mocno wiejącym wietrze udało mi się o 6 sekund poprawić mój rekord z Raszyna z 2011. Przed startem postawiłem sobie za cel 36:40, czyli równo po 3:40 na km i do piątego kilometra biegłem zgodnie z założeniami. Na półmetku miałem 18:20, czyli co do sekundy ;) Później jednak nadszedł lekki kryzys i tempo mi spadło do 3:46-3:47 na 7 i 8-mym kilometrze i trochę powątpiewałem w perspektywę sukcesu. Na szczęście zawody uratowałem ostatnim kilometrem, który pobiegłem po 3:31 i z mojej 6-letniej życiówki urwałem 6 sekund, co dało mi czas 36:46 i 16-te miejsce open.
Nasze wyniki: 2017-04-08, II Dziesiątka Babicka (Stare Babice), dystans: 10 km
| 16. | Krzysztof Bryła | 00:36:46 |
Ukończyło osób: 628
Nasze wyniki: 2017-04-08, Puchar Maratonu Warszawskiego (Warszawa - Park Skaryszewski), dystans: 5 km
| 47. | Jacek Świercz | 00:21:48 | |
| 63. (K-5) | Iwona Świercz | 00:22:33 | |
| 86. (K-9) | Anna Pawłowska-Pojawa | 00:23:29 |
Ukończyło osób: 234
![]() |
| Ostatni podbieg prawie mnie zabił w tym upale - ale ja się nigdy nie poddaję, fot. Olivkovelove |
W ubiegłą niedzielę postanowiłam, że wystartuję w Połówce w Żywcu - pomyślałam : "czas ruszyć tyłek" ;-) na bardziej wymagające bieganie niż tylko treningowe. Listy były zamknięte, ale Mirek Dziergas pomógł :-) Pogoda była wspaniała - do opalania oczywiście ;-) Na starcie spotkałam Darka Laska, który jak zwykle zaczarował mnie swoim uśmiechem - wiedziałam, że na pewno jest mocniejszy ode mnie :-) Finalnie 1:32:42, 6 w Open (5-te przegrałam o 1 s), 2 w kat. wiekowej, 3 jako Polka. W klasyfikacji na najlepszą Polkę otrzymałam świetny prezent - voucher do "Akademii biustonosza" :-)
Nasze wyniki: 2017-04-02, XVIII Półmaraton dookoła Jeziora Żywieckiego (Żywiec), dystans: 21.0975 km
| 62. | Dariusz Lasek | 01:28:51 | |
| 103. (K-6) | Magdalena Białorczyk | 01:32:42 |
Ukończyło osób: 1725
![]() |
| Krzysiek na mecie w Berlinie z napojem izotonicznym |
37. Berliner Halbmarathon i nowy PB 1:21:02 wybiegany! Negative split zadziałał - tempa poszczególnych odcinków: 5 km - 3:53, 10 km - 3:55, 15 km - 3:49, ostatnie 6,1 km po 3:47.
Nasze wyniki: 2017-04-02, 37. Berliner Halbmarathon (Berlin, GER), dystans: 21.0975 km
| 303. | Krzysztof Bryła | 01:21:02 |
Ukończyło osób: 33289
Nasze wyniki: 2017-04-01, Półmaraton Leśny Na Żarcie (Legionowo), dystans: 21.0975 km
| 65. | Jacek Świercz | 01:49:20 | |
| 77. (K-11) | Iwona Świercz | 01:53:15 |
Ukończyło osób: 214
Nasze wyniki: 2017-03-26, 12. PZU Półmaraton Warszawski (Warszawa), dystans: 21.0975 km
| 57. | Aleksander Celiński | 01:15:51 | |
| 438. | Adam Leśniak | 01:25:36 | |
| 1327. | Michał Domański | 01:34:00 | |
| 1989. | Jacek Świercz | 01:37:54 | |
| 4107. | Wojciech Wanat | 01:47:07 | |
| 4336. (K-398) | Anna Pawłowska-Pojawa | 01:48:03 | |
| 6243. (K-809) | Iwona Świercz | 01:54:54 | |
| 7560. (K-1204) | Agnieszka Mizera | 01:59:43 |
Ukończyło osób: 12180
Nasze wyniki: 2017-03-25, III Bieg Górski Pamięci Żołnierzy Niezłomnych (Brenna), dystans: 9 km
| 13. | Dariusz Lasek | 00:49:09 |
Ukończyło osób: 248
Przesyłem zaległą relację z sześciu rund z Falenicy. Ciekawostką może być fakt, że na wszystkich startach, oprócz finałowego 18 marca, był śnieg i mróz.
![]() |
| 1 runda |
![]() |
| 2 runda |
![]() |
| 2 runda |
![]() |
| 3 runda |
![]() |
| 4 runda |
![]() |
| 5 runda |
Nasze wyniki: 2017-01-07, XIV Zimowe Biegi Górskie - runda 1 (Warszawa-Falenica), dystans: 10 km
| 154. | Jacek Świercz | 00:49:02 | |
| 261. (K-34) | Iwona Świercz | 00:54:57 | |
| 343. (K-59) | Anna Pawłowska-Pojawa | 00:59:20 |
Ukończyło osób: 405
Nasze wyniki: 2017-01-21, XIV Zimowe Biegi Górskie - runda 2 (Warszawa-Falenica), dystans: 10 km
| 163. | Jacek Świercz | 00:48:42 | |
| 208. (K-19) | Iwona Świercz | 00:51:30 | |
| 326. (K-57) | Anna Pawłowska-Pojawa | 00:57:24 |
Ukończyło osób: 428
Nasze wyniki: 2017-01-28, XIV Zimowe Biegi Górskie - runda 3 (Warszawa-Falenica), dystans: 10 km
| 110. | Jacek Świercz | 00:46:49 | |
| 201. (K-22) | Iwona Świercz | 00:51:44 | |
| 265. (K-41) | Anna Pawłowska-Pojawa | 00:55:25 |
Ukończyło osób: 381
Nasze wyniki: 2017-02-11, XIV Zimowe Biegi Górskie - runda 4 (Warszawa-Falenica), dystans: 10 km
| 133. | Jacek Świercz | 00:47:12 | |
| 255. (K-34) | Iwona Świercz | 00:53:53 | |
| 257. (K-35) | Anna Pawłowska-Pojawa | 00:53:58 |
Ukończyło osób: 376
Nasze wyniki: 2017-02-25, XIV Zimowe Biegi Górskie - runda 5 (Warszawa-Falenica), dystans: 10 km
| 94. | Jacek Świercz | 00:45:12 | |
| 204. (K-24) | Iwona Świercz | 00:51:20 | |
| 264. (K-43) | Anna Pawłowska-Pojawa | 00:55:07 |
Ukończyło osób: 344
Nasze wyniki: 2017-03-18, XIV Zimowe Biegi Górskie - runda 6 (Warszawa-Falenica), dystans: 10 km
| 75. | Jacek Świercz | 00:46:24 | |
| 155. (K-22) | Iwona Świercz | 00:52:37 |
Ukończyło osób: 241
W ostatnią sobotę w ramach sprawdzenia formy po zimowych przygotowaniach pobiegłem w parkrunie w Parku Skaryszewskim. Zawody ukończyłem na trzecim miejscu z czasem 18:02, co jest moją parkrunową życiówką i wynikiem o 47 sek. lepszym od grudniowego parkruna. Zawody na siódmym miejscu ukończył jeszcze jeden klubowicz - Adam Leśniak.
Nasze wyniki: 2017-03-18, Parkrun Warszawa-Praga (Warszawa-Praga), dystans: 5 km
| 3. | Krzysztof Bryła | 00:18:02 | |
| 7. | Adam Leśniak | 00:18:40 |
Ukończyło osób: 80
![]() |
Nasze wyniki: 2017-03-12, Bieg Zielonych Sznurowadeł (Puławy), dystans: 21.0975 km
| 63. | Jacek Świercz | 01:35:08 | |
| 94. (K-5) | Iwona Świercz | 01:41:05 | |
| 191. (K-22) | Agnieszka Mizera | 01:53:43 |
Ukończyło osób: 282
![]() |
| Biegacze na trasie w Karkonoszach, fot. BikeLIFE |
![]() |
| Michał (po lewej) na mecie z kolegą Piotrkiem Leśniakiem, fot. Biegający Foto |
Jestem przeszczęśliwy, że mogłem być częścią tego przepięknego biegu: Zimowego Ultramaratonu Karkonoskiego. Lekko jednak nie było. Trasa sponiewierała mnie przeokrutnie. 52km w trudnych, górskich, zimowych warunkach udało się pokonać w 6h 47min, co dało 66 miejsce na 345 startujących. Wrażenia niezapomniane :-)
Nasze wyniki: 2017-03-11, Ultra (IV Zimowy Ultramaraton Karkonoski im. Tomka Kowalskiego), dystans: 53 km
| 66. | Michał Najberg | 06:47:18 |
Ukończyło osób: 336
![]() |
| Alex na finiszu, fot. Artur Czempas |
Półmaraton Wiązowski zawsze był dla mnie imprezą szczególną. To tutaj w 2006 roku debiutowałem na dystansie 21.0975, tutaj rok później (czyli 10 lat temu) po raz pierwszy połamałem 1:20.
Tegoroczna edycja Półmaratonu dla części Byledobieców również była wyjątkowa, ponieważ w zawodach w Biegu Krasnoludków na dystansie 160 metrów zadebiutowała trójka naszych dzieciaków - synek Ani i Tomka, Marcin (1 rok i 2 miesiące - najmłodszy z uczestników) oraz Weroniki i moje chłopaki - Artur (1 rok i 4 miesiące) i dwa lata starszy Karol. Wszystkie dzieciaki dotarły do mety na własnych nóżkach całe, zdrowe i zadowolone :)
Spośród dorosłych Byledobieców w Wiązownie, poza wyżej wspomnianymi, pojawili się Iwonka z Jackiem oraz Agnieszka.
Moje plany na ten start pokrzyżowała choroba, która dopadła mnie na przełomie stycznia i lutego i nie odpuszczała przez ponad 3 tygodnie. Skończyło się na ponad 39-stopniowej gorączce i leczeniem antybiotykiem, który przestałem brać w poniedziałek, 6 dni przed zawodami. Wobec tych problemów planowałem potraktować start w Wiązownie jako mocne BNP. Atmosfera zawodów jednak zrobiła swoje - zachęcony pierwszymi kilometrami przebiegniętymi na luzie w tempie ok. 3:42 próbowałem przyspieszyć, co zemściło się na drugiej połowie dystansu. Ostatecznie ukończyłem bieg z wynikiem nieco poniżej 1:19. Specjalne podziękowania należą się Kamilowi Artyszukowi z klubu Warszawiaky, z którym przebiegliśmy sporą część dystansu, w tym najcięższe ostatnie kilometry. Kamil nieco lepiej rozłożył siły, ale poświęcił co najmniej 5-10 sekund, żeby mnie zmotywować do przyspieszenia na ostatniej prostej - ostatecznie wpadliśmy na metę razem, na szczęście w wynikach Kamil jest przede mną ;-)
Jako kolejny z Byledobieców na mecie zameldował się Jacek (1:37), niedługo potem Iwona (1:42), następnie Ania (1:56), Agnieszka (2:01) i Tomek (2:08).
W biegu towarzyszącym na dystansie 5 km Byledobiec reprezentowała Weronika. Znakomicie (chyba aż za dobrze :-)) rozłożyła siły, pokonując według wskazań GPS kolejne kilometry w 6:06, 5:55, 5:48, 5:35, 5:06. Ostatecznie ukończyła bieg z wynikiem 28:32.
Nasze wyniki: 2017-03-05, Półmaraton Wiązowski (Wiązowna), dystans: 21.0975 km
| 20. | Aleksander Celiński | 01:18:45 | |
| 329. | Jacek Świercz | 01:37:03 | |
| 496. (K-31) | Iwona Świercz | 01:42:30 | |
| 925. (K-116) | Anna Pawłowska-Pojawa | 01:56:07 | |
| 1056. (K-148) | Agnieszka Mizera | 02:01:39 | |
| 1175. | Tomasz Pojawa | 02:08:24 |
Ukończyło osób: 1369
Nasze wyniki: 2017-03-05, Półmaraton Wiązowski - Bieg na 5 km (Wiązowna), dystans: 5 km
| 480. (K-147) | Weronika Celińska | 00:28:32 |
Ukończyło osób: 703
![]() |
| Darek na finiszu na Siodle Klimczoka |
![]() |
| Dekoracja kategorii M-40 |
W sobotę otwarłem sezon biegowy 2017 startem na Klimczok. Była to bardzo udana impreza dla mnie, udało mi się stanąć na pudle w kategorii wiekowej pomiędzy znakomitymi biegaczami :-)
Nasze wyniki: 2017-03-04, Bieg na Klimczok (Szczyrk), dystans: 8 km
| 11. | Dariusz Lasek | 00:47:27 |
Ukończyło osób: 91
W Chojnowie koło Piaseczna odbyły się w ostatnią niedzielę biegi na 5 i 10 km oraz marsz NW na 5 km. Leśna trasa ciężka, bo po błocie lub mokrym podłożu. Byłem 5-ty z czasem 42:43 na 45 osób, które ukończyły marsz. Na 2-gim miejscu został sklasyfikowany Krzysztof Człapski, który pełnił funkcję "lotnego" sędziego i prowadził z nami specjalną rozgrzewkę.
Nasze wyniki: 2017-02-26, Chodzę bo lubię lasy (Chojnów koło Piaseczna), dystans: 5 km
| 5. | Dariusz Lipiec | 00:42:43 |
Ukończyło osób: 45
![]() |
| Krzysiek (z lewej) na trasie Biegu Wedla w Parku Skaryszewskim |
W ostatnią sobotę pobiegłem w swoim czwartym starcie w Biegu Wedla na dystansie 9 km. Podobnie do poprzednich edycji warunki do biegania były trudne. W ostatnich kilku dniach temperatura w Warszawie utrzymywała się powyżej zera i warstwa lodu, która przykrywała asfalt przez parę tygodni w Skaryszaku, w dniu zawodów była już grząską ciapą. Ale nic to. W tych warunkach wyszedł mi mocny trening - bieg ciągły po 3:58 (trasa była trochę dłuższa niż deklarowane 9 km). Dało mi to 18-te miejsce w stawce 455 zawodników.
Nasze wyniki: 2017-02-18, XII Bieg Wedla (Warszawa-Praga), dystans: 9 km
| 18. | Krzysztof Bryła | 00:36:36 |
Ukończyło osób: 455
Nasze wyniki: 2017-02-18, Wesołe Biegi Górskie - runda 3 (Warszawa - Wesoła), dystans: 10.6 km
| 8. | Aleksander Celiński | 00:47:23 | |
| 49. (K-6) | Anna Pawłowska-Pojawa | 01:03:57 |
Ukończyło osób: 60
Nasze wyniki: 2017-02-18, Wesołe Biegi Górskie - runda 3 (Warszawa - Wesoła), dystans: 6.4 km
| 20. (K-7) | Weronika Celińska | 00:44:16 |
Ukończyło osób: 22
Nasze wyniki: 2017-02-04, Wesołe Biegi Górskie - runda 2 (Warszawa - Wesoła), dystans: 10.6 km
| 1. | Aleksander Celiński | 00:41:04 | |
| 8. | Adam Leśniak | 00:44:13 | |
| 38. | Jacek Świercz | 00:53:28 | |
| 60. (K-6) | Iwona Świercz | 00:59:42 | |
| 68. (K-9) | Anna Pawłowska-Pojawa | 01:00:45 | |
| 88. (K-18) | Agnieszka Mizera | 01:05:57 |
Ukończyło osób: 97
Nasze wyniki: 2017-02-04, Wesołe Biegi Górskie - runda 2 (Warszawa - Wesoła), dystans: 6.4 km
| 34. (K-12) | Weronika Celińska | 00:41:21 |
Ukończyło osób: 40
![]() |
| W biurze zawodów |
![]() |
| Ostatnia prosta - już wiedziałem, że na pewno pęknie trójka |
![]() |
| Almas Tower |
![]() |
| Anulka na starcie - jej mina mówi: "start do budynku - co ja tu robię?" ;-) |
![]() |
| Zwycięzcy Almas Tower Vertical Run 2017 |
Postanowiliśmy się trochę ogrzać w czasie tej wyjątkowo mroźnej zimy. Co roku jeździmy w tym okresie na Wyspy Kanaryjskie, ale tym razem wybraliśmy bardziej oryginalny, choć równie ciepły kierunek i polecieliśmy na tydzień do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Dość dokładnie zwiedziliśmy Dubaj, byliśmy też na wycieczce w Abu Zabi.
Nie obyło się oczywiście bez biegania. Anulka sporo trenowała na promenadzie Dubai Creek, ja mniej, bo oszczędzałem się przed piątkowym maratonem. Kenenisa Bekele zapowiadał walkę o rekord świata w Dubai Marathon, ale zszedł z trasy na 23. kilometrze. Ja nastawiałem się na połamanie trzech godzin, choć nie miałem specjalnie do tego podstaw, bo praktycznie w ogóle nie trenowałem na asfalcie. Udało mi się jednak zrealizować mój cel i ostatecznie na mecie miałem przeszło 20 sekundowy zapas. Ostatnie kilometry były ciężkie, bo temperatura zwiększyła się z 20 do 25 stopni, ale powalczyłem i po raz 29. przebiegłem maraton poniżej 3 godzin, 13. sezon z rzędu. Pięknie rozpocząłem drugą setkę moich maratonów ;-)
Duży wpływ na moje dość niespodziewane osiągnięcie miały dwie wizyty u Dawida Kasolika - fizjoterapeuty, który od 2 lat zajmuje się Anulką. Mnie pomógł rozluźnić spięte łydki, z którymi mam problem już od 2-3 lat. Na biegach asfaltowych często miałem kurcze tych partii mięśni i musiałem z tego powodu zwalniać. W styczniu udało mi się w końcu rozluźnić łydki. Nie mogłem tego przetestować w praktyce, egzamin był dopiero w piątek w czasie maratonu i wyszło fantastycznie :-)
W sobotę role się zamieniły - Anulka biegała, ja kibicowałem. Pierwszy (i być może ostatni) raz wystartowała w biegu po schodach. Trzeba było wybiec na 64. piętro biurowca Almas Tower. Debiut był niezwykle udany - Anulka wygrała cały bieg, wygrywając o 21 sekund z Rosjanką Natalią Sedykh. Z większą stratą przybiegła trzecia Marokanka Amina Mhih, czwarta była Iwona Wicha - dziewczyna Piotrka Łobodzińskiego. Piotrek pewnie wygrał wśród mężczyzn z czasem 8:07. Wyprzedził Ugandyjczyka oraz Kenijczyka, który zapytany o życiówkę na 10 km, odpowiedział: 28 minut (!).
Nasz wyjazd był bardzo udany pod względem sportowym, sporo zobaczyliśmy i dowiedzieliśmy się o tym ciekawym kraju. Nie udało nam za to specjalnie wypocząć, bo mieszkanie między wieżowcami Dubaju i słuchanie hałasu zakorkowanego i wiecznie budującego się miasta, nie jest specjalnie relaksujące. Z drugiej strony, jeżeli ktoś lubi sobie przebiec 42 po ulicach, zamiast pojechać samochodem lub wybiec na szczyt 64-piętrowego budynku, zamiast wsiąść do windy, to raczej nie jest wielbicielem wypoczynku ;-)
Nasze wyniki: 2017-01-20, Dubai Marathon (Dubaj, UAE), dystans: 42.195 km
| 65. | Robert Celiński | 02:59:34 |
Ukończyło osób: 1909
Nasze wyniki: 2017-01-21, Vertical Run Almas Tower (Dubaj, UAE), dystans: 1 km
| 13. (K-1) | Anna Celińska | 00:10:31 |
Ukończyło osób: 155
W pierwszym starcie 2017 wystartowałem w XII Biegu o Puchar Bielan na dystansie 5 km. Warunki sprzyjały: temperatura ok. 0 C, czarna nawierzchnia i praktycznie bez wiatru. Miałem pewne obawy przed startem, bo w ostatnich kilkunastu dniach zmagałem się z powracającym bólem uda, który i tym razem się odezwał już przed pierwszym kilometrem zawodów. Wówczas poważnie rozważałem wycofanie się z biegu, ale wtedy trochę zwolniłem i ból lekko odpuścił, więc byłem w stanie w dobrym tempie kontynuować swój bieg. Ostatecznie udało mi się uzyskać 18:50, co w tych okolicznościach uważam za dobry wynik.
Nasze wyniki: 2017-01-15, XII Bieg o Puchar Bielan (Warszawa-Chomiczówka), dystans: 5 km
| 38. | Krzysztof Bryła | 00:18:50 |
Ukończyło osób: 846
W Biegu Chomiczówki nasz klub reprezentowała dwójka zawodników: Anna Pawłowska-Pojawa i Adam Leśniak. Wysoką formę potwierdził Adam zajmując trzecie miejsce w kategorii M50. Ania zakończyła zawody na 18-tym miejscu w K40.
Nasze wyniki: 2017-01-15, XXXIV Bieg Chomiczówki (Warszawa-Chomiczówka), dystans: 15 km
| 98. | Adam Leśniak | 00:59:09 | |
| 831. (K-99) | Anna Pawłowska-Pojawa | 01:19:37 |
Ukończyło osób: 1295
Nasze wyniki: 2017-01-14, Wesołe Biegi Górskie - runda 1 (Warszawa - Wesoła), dystans: 10.6 km
| 2. | Aleksander Celiński | 00:42:26 | |
| 29. | Jacek Świercz | 00:55:00 | |
| 53. (K-3) | Iwona Świercz | 01:00:32 | |
| 70. (K-10) | Anna Pawłowska-Pojawa | 01:05:14 |
Ukończyło osób: 87
Nasze wyniki: 2017-01-14, Wesołe Biegi Górskie - runda 1 (Warszawa - Wesoła), dystans: 6.4 km
| 42. (K-19) | Weronika Celińska | 00:45:01 |
Ukończyło osób: 43

W sobotę ukończyłem mój setny maraton, a wraz ze mną Anulka oraz trzech kolegów: Krzysiek Dołęgowski, Wojtek Probst i Szymon Kalinowski. Wojtek Starzyński przebiegł tę trasę na biegówkach. Darek Lasek towarzyszył nam w końcówce od Hrobaczej Łąki. Zapraszam do przeczytania krótkiej relacji i obejrzenia filmu nakręconego przez Magdę Dołęgowską :-)
Film od Magdy - dziękuję :-)
Nasze wyniki: 2017-01-07, Setny maraton Roberta (Bielsko-Biała, Straconka), dystans: 42.195 km
| 1. (K-1) | Anna Celińska | 06:12:43 | |
| 1. | Robert Celiński | 06:12:43 |
Ukończyło osób: 6
|
(c) 2006 - 2026 Byledobiec Anin |