Archiwum wiadomości 13.01.2018 - 13.10.2018
Statystyki na koniec 2018 roku
Ranking zawodników Byledobiec Anin
Najwięcej kilometrów przebiegniętych na zawodach
Lp.ZawodnikWynikOpis
1Michał Najberg213startów: 3
2Krzysztof Bryła192startów: 15
3Marek Swoboda183startów: 9
4Iwona Świercz167startów: 8
5Jacek Świercz167startów: 8

Pokaż cały ranking
Ranking zawodników Byledobiec Anin
Najlepszy współczynnik (miejsce / liczba startujących) - kobiety
Lp.ZawodnikWynikOpis
1Magdalena Białorczyk5.9%startów: 6
2Anna Pawłowska-Pojawa47.6%startów: 5
3Iwona Świercz53.5%startów: 8
4Weronika Celińska87.1%startów: 3

Pokaż cały ranking
Ranking zawodników Byledobiec Anin
Najlepszy współczynnik (miejsce / liczba startujących) - mężczyźni
Lp.ZawodnikWynikOpis
1Aleksander Celiński2%startów: 8
2Krzysztof Bryła2.3%startów: 15
3Marek Swoboda2.8%startów: 9
4Marek Celiński3%startów: 1
5Paweł Kotlarz4.8%startów: 1

Pokaż cały ranking
13.10.2018
Łemkowyna Ultra Trail 150
Relacja Michała
Michał na trasie ŁUT

Trzecie podejście do Łemkowyny150. Dwa razy w życiu zszedłem z trasy i dwa razy miało to miejsce na Łemkowynie150. Ciężkie zawody: za dużo kilometrów, za zimno, za ciemno, zbyt błotniście. Ale musiałem rozliczyć się z tym biegiem, aby na dobre przepędzić koszmar Łemkowyny. I w końcu to zrobiłem! Pogoda była w tym roku wyjątkowo łaskawa: ciepła i słoneczna. Od startu do mety bieg był pod kontrolą, prowadzony w spokojnym tempie. Czas końcowy nie powala: 28h13min, ale tym razem ważniejsza od wysokiego miejsca i dobrego czasu była pewność ukończenia zawodów. Radość z otrzymania koszulki finisher'a bezcenna.

Nasze wyniki: 2018-10-13, Lemkowyna Ultra Trail 150 (Krynica-Zdrój), dystans: 150 km

141.   Michał Najberg28:13:10 

Ukończyło osób: 284

7.10.2018
Chicago Marathon
Relacja Magdy
Magda na trasie i na mecie w Chicago

W niedzielę 7 października miałam wielką przyjemność wystartować w Maratonie w Chicago. Długo i ciężko przygotowywałam się do tego biegu - wydawało mi się, że rekord życiowy jest "w zasięgu ręki". Ktoś mądry kiedyś powiedział: "Maraton nie wybacza błędów i nie uznaje kompromisów". Wytrenowanie mojego organizmu było na bardzo wysokim poziomie, jednak połączenie treningu z pracą zawodową tym razem nie zagrało.

Po raz pierwszy walczyłam z innym przeciwnikiem niż dotychczas. Miałam nadzieję, że przez 3 tygodnie zaprzyjaźnię się "z nim"... Niestety mój "przyjaciel ból" zrobił mi dziwnego psikusa paraliżując lewą stronę od 15 kilometra. Poznałam Maraton z innej strony... po raz pierwszy oglądałam okolicę, innych cierpiących zawodników na tej prędkości i przytomnie na niskim tętnie mogłam dobiec do METY. Taka przygoda to inny rodzaj wysiłku, nie było "padnięcia za metą ", skurczów, omdleń - tylko ulga, że BÓL wreszcie się skończył. Mimo to jestem przekonana, że zrealizuję swój główny CEL jakim jest zdobycie Majorsa. Teraz rehabilitacja i wiara że będzie dobrze :-) Powodzonka dla wszystkich :-)

Nasze wyniki: 2018-10-07, Chicago Marathon (Chicago, USA), dystans: 42.195 km

2559. (K-278)  Magdalena Białorczyk03:12:17 

Ukończyło osób: 40000

23.09.2018
Seenlandmarathon, Pleinfeld, Niemcy
Trójka połamana! :-)
Relacja Roberta
Finisz z dwójką z przodu na zegarze - uwielbiam! :-)
Wygłupy po biegu
Piękna seria trwa :-)

Na weekend wybraliśmy z Anulką do Niemiec, gdzie wystartowałem w Seenlandmarathon w miejscowości Pleinfeld. Trasa prowadziła dwukrotnie dookoła jeziora Grosser Brombachsee, była dość pofalowana, około 50% przebiegała po szutrowych, leśnych odcinkach, nie była więc łatwo. Najtrudniejszy był podbieg na tamę po wschodniej części jeziora - przydał mi się spokój z biegów górskich, że tempo 5:50/km to nie jest jeszcze dramat ;-) Obstawiam, że przy tej konfiguracji trasy trzeba dodać 4 minuty w stosunku do płaskiego, asfaltowego maratonu.

Mimo tych wszystkich niedogodności, udało mi się połamać 3 godziny, zająć piąte miejsce w klasyfikacji generalnej i drugie w kategorii. Początek biegu nie zapowiadał takiego rozstrzygnięcia - zniechęcił mnie podbieg na tamę, wiatr przy jeziorze oraz krosowe odcinki. Już po 5 km chciałem potraktować ten start treningowo. Na 17. km pojawiłem się na 10. pozycji z czasem 1:14:00 (według RunCalc powinienem mieć tu czas 1:12:31, żeby na mecie wyszło równe 3:00). Potem wziąłem się ostro do roboty, przebiegłem 5 km poniżej 20 minut, kontynuowałem mocny bieg i wróciłem do gry. W końcówce zmotywowała mnie jeszcze walka o piątą pozycję - 42. kilometr w 3:58 (było w dół) i wielka radość na mecie :-) Był to 30. maraton, który pobiegłem poniżej 3 godzin i 14. sezon z rzędu z takim osiągnięciem. Do końca roku nie muszę już nic robić, w przyszłym znowu podejdę do tradycyjnego łamania trójki :-)

Nasze wyniki: 2018-09-23, Seenlandmarathon (Pleinfeld, GER), dystans: 42.195 km

5.   Robert Celiński02:59:26 

Ukończyło osób: 230

Relacja z Seenlandmarathon w Pleinfeld

22.09.2018
Bieg Batoraka
Warszawa-Agrykola
Relacja Roberta
Uczestnicy Biegu Batoraka, fot. Batory 100 lat
Alex i Marek przed startem
Marek (z lewej, z medalem), za nim w tle Alex
Dekoracja zwycięzców
Alex wygrał generalkę, Marek katetegorię absolwentów (nagrody nie dublowały się)

W tym roku obchodzimy setną rocznicę Liceum im. Stefana Batorego w Warszawie. Cała nasza rodzina jest bardzo związana z tą szkołą. To tutaj poznali się nasi rodzice (byli ze sobą w związku od końca pierwszej klasy liceum i wytrwali razem do dziś ;-)), tutaj też kolejno uczęszczali ich synowie: Robert, Alex i Marek. Obchody stulecia szkoły zaplanowano na ostatni weekend września, a tydzień wcześniej odbył się Bieg Batoraka w parku Agrykola. Sprawozdawcy (Roberta) nie było niestety na tych zawodach, ale pojawili się Alex i Marek, a kibicowali im nasi rodzice. Około 3-kilometrowa trasa została poprowadzona na dwóch pętlach w pobliskim parku Agrykola. Byledobiecowi bracia świetnie spisali się w tym biegu - Alex wygrał klasyfikację generalną, Marek był czwarty i wygrał klasyfikację absolwentów (nagrody nie dublowały się).

Relacja ze strony Batory 100 lat: W sobotę odbył się Bieg Batoraka oraz piknik. Pogoda choć nie była tak piękna jak wcześniej, ale nie popsuła imprezy. Na miecie zameldowały się 132 osoby, a czas zwycięzcy pokazał, że nie było to wolne bieganie. Zwyciężył absolwent z rocznika 2003 Aleksander Celiński, przed dwoma uczniami - Jakubem Sliżem i Natanem Lewandowskim. Wśród pań najszybsza była Joanna Tym, przed uczennicą Mają Lipską i Anną Kuc. Najszybszym rocznikiem absolwentów był rocznik 2013, a klasą 1Aj. W klasyfikacji nauczycieli zwyciężyła Sylwia Choińska.

Nasze wyniki: 2018-09-22, Bieg Batoraka (Warszawa-Agrykola), dystans: 3 km

1.   Aleksander Celiński00:09:10 
4.   Marek Celiński00:10:34 

Ukończyło osób: 132

Wyniki biegu

26.08.2018
Bieg Husarii (nordic walking)
Warszawa-Targówek
Relacja Darka

Przy jakże innej pogodzie niż ostatnie upały odbył się marsz NW (przy biegu ca 5 km), również na tej trasie. Było ca 16 st.C i padał cały czas drobny deszczyk. Miejsce - Wake Farma nad urokliwym Zalewem Bardowskim, jedna pętla po dzikim i błotnistym terenie. Dystans ca 5 km (5430 m) pokonałem w czasie 42:21, będąc 56-ty w 168 osobowej stawce. Szło mi się dobrze, nie czując bagażu wiosen na karku. Ciekawostką było to, że po zawodach każdy dostawał po dwie kiełbaski (z rożna), dwie kromki chleba i dwie małe porcjowane musztardy.

Nasze wyniki: 2018-08-26, Bieg Husarii (nordic walking) (Warszawa-Targówek), dystans: 5.43 km

56.   Dariusz Lipiec00:42:21 

Ukończyło osób: 168

28.07.2018
Bieg Powstania Warszawskiego
Relacja Krzyśka

To był z pewnością bardzo trudny start dla wszystkich zawodników. Godzina 21:10 i temperatura 29 st. C. To nic, ze nie grzało słońce i bylo już ciemno. Dla mnie po 2 kilometrach skończyła się walka o wynik, a zaczęła walka o przetrwanie i uniknięcie kompromitacji. Ostatecznie dzięki finiszowi na ostatnim kilometrze udało mi się zejść poniżej 40 min. Jedynym usprawiedliwieniem wyniku jest to, że tego dnia byłem osłabiony i biegłem z lekką gorączka. Alex za to pobiegł na dobrym poziomie - 37:32 w tych warunkach musi budzić respekt.

Nasze wyniki: 2018-07-28, Bieg Powstania Warszawskiego (Warszawa), dystans: 10 km

56.   Aleksander Celiński00:37:32 
144.   Krzysztof Bryła00:39:47 

Ukończyło osób: 6783

22.07.2018
Biegam bo lubię lasy, Chojnów
Relacja Darka

W prawdziwym upale odbył się marsz NW na dystansie 5 km (dokładnie 5320 m). Piękne lasy chojnowskie starały się chronić nas-piechurów przed słońcem. Co gorsza, nie było punktu z wodą na trasie. Zmierzyć się w rywalizacji z konkurentami to jest to co od wielu lat nadal mnie pociąga. Dystans ca 5 km pokonałem w spiekocie w 43:59. Byłem drugi w kat +60, a ogólnie 19-ty na 64 startujących. Po marszu można było posilić się pieczonymi kiełbaskami, grochówką i herbatą.

Nasze wyniki: 2018-07-22, Biegam bo lubię lasy - NW (Chojnów), dystans: 5.32 km

19.   Dariusz Lipiec00:43:59 

Ukończyło osób: 64

21.07.2018
Parkrun Warszawa-Praga
Relacja Wojtka

Tym razem trochę odpocząłem i pobiegłem bardzo równo każdy kilometr. Czułem, że brakuje mi szybkości, wytrzymałość już zupełnie przyzwoicie, ale przyspieszenia na finiszu nie ma, no i nie "trzymam koła" parafrazując kolarzy jak ktoś mnie wyprzedza. Także zamierzam teraz popracować trochę nad szybkością przez najbliższe 5 tygodni. Biegł jeszcze Adam z córką bardzo rekreacyjnie, ale nie widzę go w wynikach.

Nasze wyniki: 2018-07-21, Parkrun Warszawa-Praga (Warszawa-Praga), dystans: 5 km

5.   Wojciech Grunwald00:20:21 

Ukończyło osób: 75

14.07.2018
Parkrun Warszawa-Praga
Relacja Wojtka

Bieg bez historii, słabo się czułem i wynik poniżej oczekiwań. Za tydzień będzie lepiej :-)

Nasze wyniki: 2018-07-14, Parkrun Warszawa-Praga (Warszawa-Praga), dystans: 5 km

14.   Wojciech Grunwald00:20:51 

Ukończyło osób: 82

8.07.2018
Marsz NW przy Biegu Drzymały, Sadowne
Relacja Darka

Na malowniczych trasach Nadbużańskiego Parku Krajoznawczego zostały rozegrane zawody w biegu i NW. Marsz odbył się tu po raz pierwszy. Upał sprawił, że mimo dwóch punktów nawadniania, nie było łatwo. Dystans ok. 8,5 km pokonałem w czasie 1 godz. 7 sek. i 52 min., zajmując w stawce 39 osób 14 miejsce. Po biegu można było posilić się kiełbaską oraz zjeść przy herbatce jagodziankę. Wspaniałe wspomienia :-)

Nasze wyniki: 2018-07-08, Marsz NW przy Biegu Grzymały (Sadowne), dystans: 8.5 km

14.   Dariusz Lipiec01:07:52 

Ukończyło osób: 39

7.07.2018
Green Run
Amarilla Golf Club (Teneryfa)
Relacja Wojtka
Mapa trasy
Profil trasy
Trasa na polach golfowych
Start biegu
Fajna koszulka z biegu

Ponieważ spędzę w tym roku na Teneryfie prawie 4 miesiące, to grzechem byłoby nie wystartować tu w zawodach. Kłopot w tym, że nie ma tu takiego wyboru jak w Polsce, nie mówiąc Warszawie.

Zresztą za bardzo nie ma tu jak organizować szybkich biegów ze względu na ukształtowanie terenu - kto był na Kanarach ten wie, że znalezienie odcinka kilometra w miarę płaskiego graniczy z cudem.

Ale niedawno znalazłem w sieci informację o Green Run, organizowanym przez miejscowe stowarzyszenie Canary Run. Do wybory dystans 6 lub 12 km po polach golfowych w klubie Amarilla Golf nad samym oceanem. Pomyślałem, że tam będzie w miarę płasko pewnie - biegałem kiedyś po polu golfowym w Bułgarii i miałem bardzo dobre wspomnienia - nawet jeśli były jakieś podbiegi, to pokonywało się je lekko.

Mój wybór padł na 12 km, co oznaczało 2 dość pogmatwane (co widać na mapie) pętle.

Jak zobaczyłem na żywo trasę, to żałowałem, że nie zapisałem się na jedno okrążenie. Zastawiałem się tylko nie w ile przebiegnę, tylko czy przeżyję. Stosunkowo niedawno wróciłem do treningów i z płaską piątką w Parkrunie daję sobie radę, ale bałem się czy podbiegi mnie nie zabiją.

Start miał się rozpocząć o 19:30 - taki kompromis, żeby skończyć jeszcze przed całkowitym zachodem i jak najmniej odczuć temperaturę. W momencie startu było 28 stopni, po zakończeniu biegu 25.

Organizacja typowo hiszpańska, więc najpierw 20 minut staliśmy jak ci Krzyżacy pod Grunwaldem w pełnym słońcu czekając na sygnał, a on nie nadchodził, tylko konferansjer nawijał bez przerwy. O czym - nie mam pojęcia, bo moja znajomość hiszpańskiego na razie ogranicza się do prostych zwrotów.

W końcu się udało i wszyscy wystartowali - większość przezornie wybrała krótszy dystans (203 osoby) podczas gdy na 12 km pobiegło tylko 89 osób. A dokładnie to pobiegło więcej tylko na obu dystansach w sumie 40 osób nie dobiegło...

Ja się cieszę, że ukończyłem w niezłym stanie fizycznym, znacznie lepszym psychicznym :-)

Zwraca uwagę bardzo fajna koszulka z biegu - załączam zdjęcia.

Nasze wyniki: 2018-07-07, Green Run (Amarilla Golf Club (Teneryfa)), dystans: 12 km

26.   Wojciech Grunwald00:53:53 

Ukończyło osób: 89

Wyniki zawodów

30.06.2018
5. Bieg Nocny Marek, Marki
Relacja Krzyśka
Krzysiek na trzecim stopniu podium w kategorii wiekowej

W sobotni wieczór o godz. 21:00 wystartowałem w Nocnym Marku. Trasa głównie asfaltowa z szutrowymi wstawkami, ogólnie płasko i prosto, choć lekkie podbiegi i agrafki też były. Pogoda w końcu idealna do biegania, co przełożyło się też na mój wynik. Do mniej więcej 4. kilometra biegłem na 9. miejscu, kiedy wyprzedziłem jednego zawodnika. Na 2 km przed metą zaatakowałem pozycje ósmą, co pozwoliło mi zająć 3. miejsce w kategorii wiekowej M36-45. Trasa nie posiadała atestu i była ok. 200 metrów krótsza niż 10 km.

Nasze wyniki: 2018-06-30, 5. Bieg Nocny Marek (Marki), dystans: 9.8 km

7.   Krzysztof Bryła00:35:29 

Ukończyło osób: 484

23.06.2018
Parkrun Warszawa-Praga
Relacja Krzyśka

Tym razem pogoda dopisala i swoj 11. Parkrun zakonczylem drugim zwyciestwem z nowym parkrunowym PB 17:34. Przez pierwsze kilkaset metrow bieglem w 4-osobowej grupie, potem przyspieszylem i az do mety samotnie walczylem z dystansem i czasem. Na drugim miejscu przybiegla 12-letnia Izabela Galiska ze swietnym czasem 18:11!

Z zawodow jestem zadowolony. To pierwszy udany start od kwietnia.

Nasze wyniki: 2018-06-23, Parkrun Warszawa-Praga (Warszawa-Praga), dystans: 5 km

1.   Krzysztof Bryła00:17:34 

Ukończyło osób: 74

16.06.2018
XII Bieg Ursynowa
Relacja Krzyśka

Przed startem w Biegu Ursynowa celowałem na życiówkę na poziomie 17:05, jednak zawody zweryfikowały moje plany ;-) W tym tempie zgodnie z zalożeniami biegłem przez niewiele ponad 2 km. Później spasowałem i bez większej walki nabiegałem 17:46, czyli 9 sekund wolniej niż rok temu na tej samej trasie. Było cieżko w tym upale.

Nasze wyniki: 2018-06-16, XII Bieg Ursynowa (Warszawa-Ursynów), dystans: 5 km

92.   Krzysztof Bryła00:17:46 

Ukończyło osób: 2013

16.06.2018
Parkrun Warszawa-Praga
Relacja Wojtka

Tym razem biegło nas dwóch, bo dołączył Adam, ale nie ma go w wynikach - najwyraźniej zapomniał swojego kodu i figuruje jako "nieznany" ;-) , ale miał wynik poniżej 20 minut, biegnąc w swoim stylu, pierwsze kółko spokojnie i potem przyśpieszył. Ja niestety wręcz odwrotnie, ale i tak poprawiłem się o 10 sekund względem zeszłego tygodnia. Połamanie 20 minut zbliża się nieubłaganie :-)

Nasze wyniki: 2018-06-16, Parkrun Warszawa-Praga (Warszawa-Praga), dystans: 5 km

7.   Adam Leśniak00:19:50 
12.   Wojciech Grunwald00:20:25 

Ukończyło osób: 72

9.06.2018
Wysokogórski Bieg im. dh. Franciszka Marduły

Nasz klub posiada bogatą historię startów w Wysokogórskim Bieg im. dh. Franciszka Marduły w Zakopanem, zaczynając od pięciu zwycięstw Anulki: w latach 2010-2012 oraz 2016-2017. W tym roku miał startować Dominik, ale niestety jego plany pokrzyżowała kontuzja :-( W gronie naszych reprezentantów zastąpił go Marek. Pewnie wszyscy pomyśleli o Marku Swobodzie, ale nasz znakomity weteran regeneruje się po świetnym występie w zeszłotygodniowych MP Skyrynning Ultra w Bieszczadach i do Zakopanego nie pojechał, natomiast reprezentował nas Marek Skrzyp, który wypadł bardzo dobrze, zajmując miejsce w szerokiej czołówce :-)

Nasze wyniki: 2018-06-09, Wysokogórski Bieg im. dh. Franciszka Marduły (Zakopane), dystans: 32 km

27.   Marek Skrzyp03:48:50 

Ukończyło osób: 282

9.06.2018
Parkrun Warszawa-Praga
Relacja Wojtka

Dziś nie dałem z siebie wszystkiego - próbowałem, ale miałem tak "zamulone" nogi, że nie dało rady. Trzeba złapać trochę świeżości, zresztą pogoda dziś również nie była sprzymierzeńcem. Mimo tego i tak jest poprawa vs ostatni start więc trzeba szukać pozytywów :-)

Nasze wyniki: 2018-06-09, Parkrun Warszawa-Praga (Warszawa-Praga), dystans: 5 km

9.   Wojciech Grunwald00:20:35 

Ukończyło osób: 73

31.05.2018
Rzeźnik Sky
Marek szósty w klasyfikacji generalnej Mistrzostw Polski UltraSkyrunning!
Marek na trasie w Bieszczadach, fot. Jacek Deneka, Ultra Lovers

W czwartek 31 maja wziąłem udział w biegu RZEŹNIK SKY na dystansie 53 km, w ramach którego rozegrano II Mistrzostwa Polski UltraSkyrunning. W klasyfikacji generalnej mężczyzn zająłem 6 miejsce z czasem 6:21:45, co jest moim największym osiągnięciem w zawodach rangi Mistrzostw Polski. W klasyfikacji OPEN zająłem 8 miejsce, wyprzedziły mnie jeszcze dwie panie: Magda Łączak i Ewa Majer.

27.05.2018
26. Bieg Fiata
Relacja Roberta
Finisz Magdy
Podium 26. Biegu Fiata - dwie zawodniczki z Kenii i jedna... z Jamajki? ;-)
Darek wychodzi na ostatnią prostą
Darek z Magdą pod bielskim ratuszem, gdzie finiszowali zawodnicy

Wraz z Anulką wybraliśmy się pokibicować zawodnikom w Biegu Fiata. Było bardzo upalnie i niestety kilka osób zostało zabranych karetkami do szpitala. Ustawiliśmy się na 1 km przed metą, gdzie akurat zaniemogło dwóch zawodników i zamiast kibicować, musieliśmy pomagać przy ich ogarnianiu.

Z naszego klubu biegli Magda i Darek. Nasza zawodniczka osiągnęła duży sukces, ustępując tylko dwóm Kenijkom i stając na podium klasyfikacji generalnej! :-) Darek też dobrze sobie poradził i biorąc pod uwagę warunki, uzyskał wartościowy wynik. Gratulacje dla Was obojga :-)

Nasze wyniki: 2018-05-27, 26. Bieg Fiata (Bielsko-Biała), dystans: 10 km

51.   Dariusz Lasek00:39:03 
59. (K-3)  Magdalena Białorczyk00:39:48 

Ukończyło osób: 1570

27.05.2018
23. Mazowiecka Piętnastka
Relacja Krzyśka

Po ośmiu latach ponownie wystartowałem w Mazowieckiej Piętnastce i podobnie jak w 2010 było upalnie. Trasę stanowiły 3 pętle po 5 km. Mocna stawka na starcie: zawodnicy z Kenii i Ukrainy. Przed biegiem planowałem wynik w okolicach 55:45 i nową życiówkę, jednak zawody po ok. 6 kilometrach zweryfikowały te założenia ;-) Niemniej i tak jestem zadowolony. Wyszło mocne przetarcie przed kolejnymi startami. W końcu trafię na okno pogodowe.

Nasze wyniki: 2018-05-27, 23. Mazowiecka Piętnastka (Mińsk Mazowiecki), dystans: 15 km

24.   Krzysztof Bryła00:56:49 

Ukończyło osób: 313

12-13.05.2018
I Puchar Magurki w Biegach górskich, czyli dwa biegi na Magurkę
Relacja Darka

W sobotę i niedzielę biegałem w zawodach o "I Puchar Magurki w Biegach górskich". W sobotnich zawodach startowaliśmy z Wilkowic na szczyt Magurki. Był to pierwszy bieg na tej trasie. Miłym zaskoczeniem było spotkanie z Madzią Białorczyk, która jako zasłużony mieszkaniec Wilkowic została zaproszona do otwarcia zawodów w tym biegu. Z Madzią spotkałem się również na szczycie Magurki w bardzo miłych okolicznościach. To Magdalena wręczyła mi medal za zajecie trzeciego miejsca w kategorii wiekowej :-) Dziękuję Ci Madzia za doping i wsparcie :-)

W niedzielę było trochę trudniej. Na trasie dłuższej o niecałe trzy kilometry zająłem 11 miejsce open. Ogólnie w "I Pucharze Magurki w Biegach górskich" zająłem 6 miejsce :-)

Nasze wyniki: 2018-05-12, I Bieg Górski Wilkowice-Magurka (Wilkowice), dystans: 6 km

9.   Dariusz Lasek00:34:23 

Ukończyło osób: 65

Nasze wyniki: 2018-05-13, XXII Ogólnopolski Bieg Magurki (Bielsko-Biała (Straconka)), dystans: 8.8 km

11.   Dariusz Lasek00:47:59 

Ukończyło osób: 50

13.05.2018
4. Bieg Łomianek, 10 km
Relacja Krzyśka

W Biegu Łomianek pobiegłem adekwatnie do warunków pogodowych, co dało mi czas 37:30, co jest moim 10. najlepszym czasem na dychę w historii. Przed startem planowałem zejście poniżej 36 minut, ale po raz kolejny okazało się, że w temp. ok. 30 st. C nie mam szans na zbliżenie się do swoich najlepszych rezultatów. Będę próbował dalej. Może trafię w okno pogodowe w najbliższych tygodniach.

Nasze wyniki: 2018-05-13, 4. Bieg Łomianek (Łomianki), dystans: 10 km

13.   Krzysztof Bryła00:37:30 

Ukończyło osób: 325

13.05.2018
6. Maraton Lubelski
Relacja Michała z pierwszego w życiu łamania trójki

Rzadko startuję i jeszcze rzadziej coś o tym piszę. Ale ten bieg był dla mnie wyjątkowy, więc skrobnąłem kilka słów ;-) Plan na ten rok był jasny. Złamać po raz pierwszy 3h w maratonie. W zeszłym roku na Orlenie marzenia prysły na 36 km, ale tym razem byłem lepiej przygotowany. Z uwagi na moją pracę w weekendy, ciężko było znaleźć wolny termin na bieg. Wybór padł na Maraton w Lublinie. Nie jest to idealne miejsce na życiówkę. Trasa jest mocno pofałdowana, jednak nie był to największy problem. Prognozy były niewesołe, nawet 30 stopni, żadnej chmury i wietrznie. Z uwagi na organizowane w tym samym czasie dwa biegi, tuż po starcie trzeba był wyprzedzić ponad 300 biegaczy startujących na krótszym dystansie. I teraz najlepsze, tuż przed startem okazało się, że mam odcisk na małym palcu i boli jak diabli. Musiałem zdjąć skarpety, że w bucie było więcej miejsca. Pierwszy raz w życiu biegłem bez skarpet i to w dniu, w którym planowałem życiówkę w maratonie! Początek biegu jeszcze nie tak gorący i trochę z górki, więc trzeba było wypracować zapas czasowy w pierwszej części dystansu. Leciałem 4:10/km. I dobrze, bo ostatnie 7 km dłużyło się w nieskończoność. Nie byłem w stanie utrzymać tempa. Skwar, zmęczenie, bolesne obtarcia na piętach, lekko pod górę i przede wszystkim pod silny wiatr - ostatnie kilometry to była prawdziwa próba charakteru. Udało się: 2:59:10 i 15 miejsce. A na mecie histeria. Łzy obficie skapywały po policzkach, ale nie ze szczęścia czy wzruszenia, tylko z absolutnego wycieńczenia organizmu. Na radość nie było już siły.

Nasze wyniki: 2018-05-13, 6. Maraton Lubelski (Lublin), dystans: 42.195 km

15.   Michał Najberg02:59:10 
128. (K-9)  Iwona Świercz03:45:16 
256.   Jacek Świercz04:07:30 

Ukończyło osób: 571

13.05.2018
Półmaraton Górski Jedlina-Zdrój
Relacja Marka
Marek na trasie w Jedlinie, fot. Sławomir Szarafin

W niedzielę wziąłem udział w półmaratonie w Jedlinie-Zdroju. W silnie obsadzonym biegu zająłem 9 miejsce OPEN i pierwsze w kat. wiekowej z czasem 1:42:05.

Nasze wyniki: 2018-05-13, Półmaraton Górski Jedlina-Zdrój (Jedlina-Zdrój), dystans: 21.0975 km

9.   Marek Swoboda01:42:05 

Ukończyło osób: 672

12.05.2018
Marsz NW przy Biegu SGGW
Relacja Darka

Na terenach SGGW odbył się w ubiegłą sobotę marsz NW. Na dystansie ca. 5 km maszerowaliśmy znów pod upalnym niebem, ale tym razem po trawie. Trasa bardzo kręta i ciężka (oznakowana taśmami). Na każdym z dwóch okrążeń mieliśmy do pokonania cztery piaszczyste boiska do siatkówki plażowej oraz dwa krótkie, lecz bardzo strome podejścia wału. Mimo, że trasa była bardzo wymagająca, szło mi się jak na poprzednich zawodach bardzo dobrze (tu w odróżnieniu od marszu przy biegu konstytucji był punkt z wodą).Zająłem 21-sze miejsce z czasem 34:10, będąc jak to przeważnie już bywa najstarszym uczestnikiem zawodów. Marsz ukończyło 76 osób. Ciekawym pomysłem było odbieranie koszulek reklamowych przez zawodników dopiero po marszu... Nic za darmo nie ma, chociaż tu właśnie nie było wpisowego. A może wpisowym był konieczny wysiłek na trasie?

Nasze wyniki: 2018-05-12, Marsz NW przy Biegu SGGW (Warszawa-Ursynów), dystans: 5 km

21.   Dariusz Lipiec00:34:10 

Ukończyło osób: 76

12.05.2018
Parkrun Warszawa-Praga
Relacja Wojtka

Drugi Parkrun i po tygodniu spora poprawa :-) Mimo odbywającej się w tym samym dniu sztafety Ekiden, bardzo duża liczba biegaczy na starcie i to również pomogło, bo biegłem w kilkuosobowej grupie. Jest progres i to dość duży więc nic tylko się cieszyć. Teraz 4 tygodnie treningów i wracam na Parkrun 9 czerwca.

Nasze wyniki: 2018-05-12, Parkrun Warszawa-Praga (Warszawa-Praga), dystans: 5 km

24.   Wojciech Grunwald00:20:58 

Ukończyło osób: 127

5.05.2018
Parkrun Warszawa-Praga
Relacja Wojtka

Kolejny raz próbuję wrócić po różnych perturbacjach zdrowotno zawodowych, mam nadzieję, że już na dłużej :-) Na początek Parkrun w Parku Skaryszewskim - brakowało mi tej dodatkowej motywacji jaką daje ściganie się. Czas bez rewelacji, cieszy utrzymanie równego tempa przez pierwsze 4 km i wyraźne przyśpieszenie na ostatnim (3:59) co pozwala sądzić, że rezerwy jeszcze są i wyniki będą się poprawiać.

Nasze wyniki: 2018-05-05, Parkrun Warszawa-Praga (Warszawa-Praga), dystans: 5 km

21.   Wojciech Grunwald00:21:33 

Ukończyło osób: 105

3.05.2018
28. Bieg Konstytucji 3 Maja - nordic walking
Relacja Darka

W prawdziwym upale maszerowaliśmy z kijami w kolejną rocznicę uchwalenia konstytucji 3 maja. Choć to stosunkowo krótki dystans, bo tylko 5 km, to dzisiaj przydałby się punkt nawadniania. Wydaje mi się nawet, że kiedyś był na wysokości ul. Pięknej. Szło mi się bardzo dobrze, mimo temperatury ca. 30 st. C. Chyba Tomek stosuje dla mnie odpowiednie akcenty i obciążenia treningowe, jako że blisko mi do 80-tki ;-) W gronie 135 osób, które ukończyły marsz, zająłem 7-me miejsce z czasem 39:49.

Nasze wyniki: 2018-05-03, 28. Bieg Konstytucji 3 Maja - nordic walking (Warszawa), dystans: 5 km

7.   Dariusz Lipiec00:39:49 

Ukończyło osób: 135

2.05.2018
III Górski Półmaraton z Flagą na Trójgarbie
Relacja Marka
Marek na podium w generalce

Dziesięć dni po maratonie warszawskich wystartowałem w biegu Górska dycha pod Trójgarbem na dystansie 10 km. Udało mi się stanąć na trzecim stopniu podium OPEN z czasem 38:26.

Nasze wyniki: 2018-05-02, III Górski Półmaraton z Flagą na Trójgarbie (Stare Bogaczowice), dystans: 10 km

3.   Marek Swoboda00:38:24 

Ukończyło osób: 91

22.04.2018
Orlen Warsaw Marathon i OSHEE 10 km
Relacja Roberta

Z mojej rodzinnej Warszawy wracam na tarczy - nie udało mi się połamać 3 godzin. Plany pokrzyżowała mi pogoda - dość ciepło, pełne słońce i silny wiatr, który na wielu fragmentach mocno dawał się we znaki. Połówkę pobiegłem ze sporym zapasem w czasie 1:28, ale potem zaczęła się walka z wiatrem, złapała mnie kolka, potem druga i na 10 km przed metą skończyła się dla mnie walka o wynik. Końcówkę dotruchtałem, przemaszerowałem, robiąc przy okazji zdjęcia. To były moje pierwsze i nieostatnie zawody w tym roku - jeszcze powalczę o połamanie trójki, żeby kontynuować serię 13 sezonów z tym osiągnięciem.

Z Byledobieców bardzo dobrze pobiegł Marek, choć nie był do końca zadowolony, bo liczył na wynik poniżej 2:50. W tych warunkach było to niestety niemożliwe. Bieg na królewskim dystansie ukończyli również Iwona i Jacek, natomiast na 10 km wystartował bardzo mocny ostatnio Krzysiek, któremu niestety również nie udało się zrealizować swoich założeń wynikowych. Cóż, trzeba będzie spróbować innym razem, przy lepszej pogodzie ;-)

Nasze wyniki: 2018-04-22, Orlen Warsaw Marathon (Warszawa), dystans: 42.195 km

119.   Marek Swoboda02:53:51 
407.   Robert Celiński03:12:15 
2636.   Jacek Świercz04:08:31 
3060. (K-334)  Iwona Świercz04:18:50 

Ukończyło osób: 4456

Nasze wyniki: 2018-04-22, OSHEE 10 km (Warszawa), dystans: 10 km

147.   Krzysztof Bryła00:36:27 

Ukończyło osób: 8465

Relacja z Orlen Warsaw Marathon

16.04.2018
Boston Marathon
Świetny bieg Magdy w Bostonie - 3. miejsce w kategorii wiekowej
Relacja Roberta
Magda odbiera puchar za trzecie miejsce w kategorii

W tym roku w Bostonie pogoda była wyjątkowo niesprzyjająca dla maratończyków - prawie przez cały czas wiał wiatr w twarz (trasa maratonu przebiega w jednym kierunku z zachodu na wschód), mocno padał deszcz, który powodował, że z temperatury +5 st. C robiło się odczuwalne +1. W tych warunkach nawet zawodnicy elity biegli w pelerynach, co jest rzadkością. Mięśnie marzły, organizm się wychładzał i nie mógł pracować na pełnych obrotach, a takie okoliczności przyczyniło się do dużych niespodzianek - np. wśród mężczyzn niespodziewanie zwyciężył Japończyk Yuki Kawauchi, który pokanał odpadających kolejno zawodników z Afryki - murowanych faworytów do wygranej.

W tych ultraciężkich warunkach rewelacyjnie poradziła sobie Magda, która jak twierdzi była przygotowana na czas 2:50-2:55, a pobiegła 3:04:21, co i tak jest świetnym wynikiem, który dał jej trzecie miejsce w kategorii wiekowej. W ten sposób powtórzyła swoje poprzednie osiągnięcie z maratonu w Nowym Jorku, gdzie również stała na podium :-)

Tegoroczny maraton w Bostonie z czasem 2:39:55 (i bardzo dużą przewagą) wygrała Desiree Linden, która ma życiówkę 2:22:38, czyli pobiegła w poniedziałek o ponad 17 minut gorzej niż w optymalnych warunkach. Gdyby zastosować ten algorytm obliczania do dzisiejszego wyczynu Magdy, to zawodniczka naszego klubu potencjalnie nabiegałaby... 2:47 ;-) Wielkie gratulacje za piękną walkę na trasie!

Oto co napisała Magda krótko po biegu:

ARMAGEDDON - to najlepsze określenie dla warunków pogodowych jakie spotkały tutaj sportowców oraz kibiców. Wiatr dochodził do 60 km/h, a opady przypominały regularne oberwania chmury. Przeleciałam pół świata,żeby pobiec w tak wymagających warunkach swój kolejny maraton. Nie byłabym sobą, gdybym czegoś nie przywiozła ;-) Dekoracja w kategorii (3 miejsce) to nagroda za niesamowity wysiłek, szczególnie w końcowce biegu, gdzie wszystkie mięśnie (nawet twarzy) były totalnie zmarznięte, a ciuchy przemoczone. Wynagrodziło to cały trud i wcześniej wkonaną pracę (...) Moi kochani znajomi - dzięki za doping - był bezcenny :-)

Nasze wyniki: 2018-04-16, Boston Marathon (Boston, USA), dystans: 42.195 km

2401. (K-123)  Magdalena Białorczyk03:04:21 

Ukończyło osób: 25746

Relacja w Radiu Bielsko

14.04.2018
Bieg najwyższymi szczytami Beskidu Śląskiego
Relacja Anulki i Roberta

Dokładnie pół roku po przebiegnięciu głównej grani Beskidu Małego (było to 14.10.2017) zrealizowaliśmy z Anulką podobny projekt w Beskidzie Śląskim - przebiegliśmy po jego najwyższych szczytach z Milówki do Bielska-Białej. Tym razem dołączyli do nas jeszcze Krzysiek Dołęgowski i Mateusz Dzieżok. Umówiliśmy się o 6:30 na stacji PKP Bielsko-Biała Leszczyny, skąd przejechaliśmy pociągiem do Milówki i stamtąd wystartowaliśmy o 8:00. Pierwszą atrakcją był zabytkowy dworek w Kamesznicy, który zawsze chciałem zobaczyć, a do tej pory nie było okazji. Potem pobiegliśmy w górę, na najwyższe szczyty Beskidu Śląskiego, między innymi Baranią Górę (1220 m n.p.m.) i Skrzyczne (1257 m n.p.m.), zbiegliśmy do Szczyrku i wspięliśmy się na Klimczok (1117 m n.p.m.). Praktycznie przez cały czas biegliśmy z południa na północ. Pokonanie całej trasy (43,5 km, przewyższenia +2000/-2100 m) zajęło nam 8 godzin i 15 minut (od startu do mety), ale po drodze zaliczyliśmy kilka postojów (Barania Góra, Skrzyczne, Szczyrk, Klimczok).

Fotorelacja z biegu najwyższymi szczytami Beskidu Śląskiego

14.04.2018
Parkrun Warszawa-Praga
Zwycięstwo i relacja Krzyśka :-)

Sześć dni po starcie maratońskim przebiegłem dziesiąty już parkrun w Parku Skaryszewskim zaliczając pierwsze zwycięstwo w historii. A potrzebowałem na to aż 87 startów. Prowadziłem od startu do mety mając minutę przewagi nad kolejnym zawodnikiem. Biegło mi się dość ciężko, nogi czuły jeszcze maratońskie kilometry, więc czas był gorszy od mojego obecnego poziomu.

Nasze wyniki: 2018-04-14, Parkrun Warszawa-Praga (Warszawa-Praga), dystans: 5 km

1.   Krzysztof Bryła00:18:01 

Ukończyło osób: 94

8.04.2018
Maratona di Roma
Relacja Krzyśka
Rzymskie Koloseum, w którego pobliżu zlokalizowane były start i meta

W swoim trzecim starcie maratońskim planowałem złamanie 2:50, co powinno dać mi miejsce w pierwszej setce. Byłem na ten wynik przygotowany. Solidnie przepracowałem zimę, a start w Półmaratonie Warszawskim (1:16:40) potwierdził dobrą dyspozycję. Maraton wystartował o 8:40 z okolic Koloseum, temperatura około 16C, pełne słońce, niemal bezwietrznie.

Ruszyłem spokojnie pilnując pacera z balonikiem na 2:50 i tak biegłem przez kilka kilometrów. Jednak chętnych na 2:50 było wielu, zrobiło się ciasno, więc oderwałem się na kilkadziesiąt metrów do przodu i biegłem dalej solo na większym komforcie wybierając optymalny tor, bez konieczności przeciskania się przy punktach z wodą. Biegło mi się dobrze, nogi były świeże, a kostka brukowa w centrum Rzymu nie stanowiła problemu. Pierwsze pięć kilometrów pokonałem w średnim tempie 3:58/km, kolejne piątki w tempie 4:01, 4:02 i 3:59. Na półmetku zameldowałem się z czasem 1:24:30 zajmując 113 miejsce. Wszystko przebiegało zgodnie z planem. W dalszej części dystansu słońce nie przestawało grzać, temperatura przekroczyła 20C, kilometrów w nogach przybywało. W dalszym ciągu starałem się trzymać swoje tempo i wyprzedzałem kolejnych zawodników. Na 35. kilometrze miałem 5 sekund zapasu do mojego celu i byłem na 80. miejscu. Kilkaset metrów dalej minął mnie pacer na 2:50 z towarzystwem już tylko 2 zawodników. Choć było ciężko, to trzymałem się tej trójki przez kolejne kilkaset metrów. Balonik zaczął się jednak oddalać, wiara w 2:50 zaczęła spadać. Pilnowałem, aby tempo zbyt mocno mi nie siadło i liczyłem już tylko na wynik w okolicach 2:51. Na 37. kilometrze było już ciężko. I to wtedy naprawdę zaczął się dla mnie maraton. Do mety jeszcze daleko, susza w ustach i te natrętne myśli: "po co mi ten maraton?", "przecież wystarczą mi połówki". Jednak zaszedłem zbyt daleko, by kompletnie odpuścić. Inni czuli się jeszcze podlej, bo w dalszym ciągu wyprzedzałem kolejnych zawodników. Kilometr przed metą pojawił się wyraźny zbieg, podkręciłem tempo, odzyskałem animusz i finiszowałem do mety w tempie ok. 3:30/km po nową życiówkę. Ostatecznie zająłem 65. miejsce, do celu zabrakło 4 sekund. Jednak biorąc pod uwagę warunki, to jestem zadowolony. Mam ochotę na więcej i jesienią planuję powalczyć o 2:48, czyli maraton poniżej 4:00/km. Tym razem poszukam płaskiej, w 100% asfaltowej trasy.

Nasze wyniki: 2018-04-08, Maratona di Roma (Rzym, ITA), dystans: 42.195 km

65.   Krzysztof Bryła02:50:03 

Ukończyło osób: 11728

7.04.2018
10. Bieg Częstochowski
Relacja Marka

Ostatni sprawdzian przed Orlenem nie wypadł zbyt okazale. 38 miejsce OPEN i drugie w kat. wiekowej M50 z czasem 38:06.

Nasze wyniki: 2018-04-07, 10. Bieg Częstochowski (Częstochowa), dystans: 10 km

38.   Marek Swoboda00:38:06 

Ukończyło osób: 1177

25.03.2018
13. Półmaraton Warszawski

Nasze wyniki: 2018-03-25, 13. PZU Półmaraton Warszawski (Warszawa), dystans: 21.0975 km

82.   Aleksander Celiński01:16:18 
93.   Krzysztof Bryła01:16:40 
281.   Michał Najberg01:21:25 
593.   Paweł Kotlarz01:25:52 
2977.   Jacek Świercz01:41:08 
3810. (K-324)  Anna Pawłowska-Pojawa01:44:38 
4209.   Wojciech Wanat01:46:12 
6436. (K-859)  Iwona Świercz01:54:50 

Ukończyło osób: 12475

24.03.2018
11. Półmaraton Ślężański
Relacja Marka
Marek na trasie Półmaratonu Ślężańskiego, fot. Krzysztof Tatrocki
Końcówka biegu, fot. Krzysztof Tatrocki
Drugie miejsce w M-50, fot. Krzysztof Tatrocki

80 miejsce OPEN i drugie w kat. M50 z czasem 1:22:24'. Bieg ukończyło 4078 osób.

Nasze wyniki: 2018-03-24, 11. Półmaraton Ślężański (Sobótka), dystans: 21.0975 km

80.   Marek Swoboda01:22:24 

Ukończyło osób: 4078

24.03.2018
8 Bieg o Złote Gacie w Brzeszczach
Relacja Darka

W ostatnim czasie biegam, co tydzień w zawodach :-) Tym razem byliśmy w Brzeszczach w 8 Biegu O Złote Gacie :-)

Nasze wyniki: 2018-03-24, 8 Bieg o Złote Gacie (Brzeszcze), dystans: 10 km

21.   Dariusz Lasek00:38:49 

Ukończyło osób: 453

18.03.2018
XIX Półmaraton dookoła Jeziora Żywieckiego
Relacja Magdy

Już nie pierwszy raz swój sezon zaczęłam w Żywcu podczas Półmaratonu. W tym roku warunki pogodowe były ekstremalne i jeszcze rano zastanawiałam się czy w ogóle wyjść z domu - temperatura -9,5 stopnia, wiatr 27 km/h. Niska temperatura i wiatr powodują że mój organizm źle przyjmuje jakiekolwiek prędkości, pomimo tych atrakcji poradziłam sobie doskonale. Pobiegłam o 3,42 min szybciej niż w ubiegłym roku, zajęłam 5 miejsce w Open, wygrałam kategorię wiekową i była PIERWSZĄ POLKĄ. Start kontrolny przed Bostonem okazał się budujący, a to wszystko dzięki trenerowi Marcinowi Chabowskiemu i jego fantastycznym metodom treningowym :-) Darek, miło było Ciebie spotkać :-)

Nasze wyniki: 2018-03-18, XIX Półmaraton dookoła Jeziora Żywieckiego (Żywiec), dystans: 21.0975 km

56.   Dariusz Lasek01:27:07 
74. (K-5)  Magdalena Białorczyk01:29:00 

Ukończyło osób: 1384

11.03.2018
Bieg Wiosenny w Chorzowie
Relacja Darka
Darek z Magdą na Stadionie Śląskim

Pierwszy bieg w sezonie uważam za udany. Przy wiosennej pogodzie wraz ze znajomymi wystartowałem w Biegu Wiosennym w Chorzowie. Trasa biegu prowadziła alejkami parku Chorzowskiego a kończyła się na przebudowanym Stadionie Śląskim. Na mecie zameldowałem się w pierwszej setce uczestników.

Nasze wyniki: 2018-03-11, Bieg Wiosenny (Chorzów), dystans: 10 km

93.   Dariusz Lasek00:39:19 

Ukończyło osób: 3050

10.03.2018
5. Dziesiątka WROACTIV
Relacja Marka
Marek na trasie we Wrocławiu

53 miejsce OPEN i 2 w kat. wiekowej M50 z czasem 36:42. To mój trzeci start w tym roku, z wyniku jestem zadowolony.

Nasze wyniki: 2018-03-10, 5. Dziesiątka WROACTIV (Wrocław), dystans: 10 km

53.   Marek Swoboda00:36:42 

Ukończyło osób: 1285

4.03.2018
38. Półmaraton Wiązowski
Relacja Krzyśka
Krzysiek w drodze po nową życiówkę, tuż za znacznikiem 16-go kilometra

W 38. edycji Półmaratonu Wiązowskiego wystartowało pięciu klubowiczów. Mrozy odpuściły w samą porę i warunki do biegania w Wiązownie były całkiem dobre, no może poza czołowym wiatrem w drugiej części dystansu, ale to już niemal standard na tej trasie. Pobiegłem zgodnie z planem i po walce poprawiłem swoją życiówkę o 32 sekundy. Minutę po mnie na metę wbiegł Alex, później Iwona przed Jackiem oraz Ania.

Nasze wyniki: 2018-03-04, 38. Półmaraton Wiązowski (Wiązowna), dystans: 21.0975 km

29.   Krzysztof Bryła01:18:32 
41.   Aleksander Celiński01:19:36 
609. (K-45)  Iwona Świercz01:44:14 
613.   Jacek Świercz01:44:21 
656. (K-52)  Anna Pawłowska-Pojawa01:45:36 

Ukończyło osób: 1557

4.03.2018
Bieg Tropem Wilczym w Wałbrzychu
Relacja Marka
Marek na trasie w Wałbrzychu

W dniu dzisiejszym wziąłem udział w wałbrzyskiej edycji Biegu Tropem Wilczym na dystansie 6 km. Udało mi się stanąć na trzecim stopniu podium w kat. OPEN z czasem 24:29. Bieg ukończyło 192 biegaczy i biegaczek.

Nasze wyniki: 2018-03-04, Tropem Wilczym, Bieg Żołnierzy Wyklętych (Wałbrzych), dystans: 6 km

3.   Marek Swoboda00:24:29 

Ukończyło osób: 192

27.01.2018
Wesołe Biegi Górskie
Relacja Aleksa

Nasze wyniki: 2018-01-27, Wesołe Biegi Górskie (Warszawa - Wesoła), dystans: 10 km

2.   Aleksander Celiński00:42:05 

Ukończyło osób: 61

Nasze wyniki: 2018-01-27, Wesołe Biegi Górskie (Warszawa - Wesoła), dystans: 6 km

25. (K-8)  Weronika Celińska00:41:47 

Ukończyło osób: 31

27.01.2018
XIII Bieg Wedla
Relacja Krzyśka
Krzysiek na trasie biegu na 9 km
Strefa mety przy muszli koncertowej w Parku Skaryszewskim

Trasa C To był mój piąty start w Biegu Wedla, ale pierwszy na dwóch dystansach w ciągu jednego dnia. O godz. 12 wystartowałem na trasie C, czyli w rywalizacji na trzech okrążeniach Parku Skaryszewskiego równych 5,4 km. Trasa była trudna: lód, śnieg i kałuże, a po zewnętrznej 1,5 m mokrego asfaltu poprzetykanego dziurami, których z każdą zimą tu przybywa. Początkowo starałem się biec jak najkrótszym torem, po wewnętrznej, gdzie był lód i kałuże, ale bardzo szybko przeniosłem się na asfalt dokładając dystansu. Jedynie liderująca dwójka zawodników w kolcach tego dnia mogła sobie pozwolić na optymalny tor biegu. A wszyscy pozostali biegli po wąskim pasku asfaltu i zrobiło się naprawdę ciasno, jak zacząłem dublować całe grupy zawodników od 3,5 km. Biegło mi się dobrze, równym tempem, bez wpadania w poślizg. Zawody ukończyłem na 5. miejscu. Z czasu mogę być zadowolony.

Nasze wyniki: 2018-01-27, XIII Bieg Wedla - trasa C (Warszawa - Park Skaryszewski), dystans: 5.4 km

5.   Krzysztof Bryła00:19:14 

Ukończyło osób: 569

Trasa D O godz. 13 stanąłem do rywalizacji na dystansie D z zamiarem równego biegu po ok. 3:40/km. Jak pomyślałem o 6 kilometrach dublowania na śliskiej trasie w gąszczu innych zawodników, to trochę przechodziła mi ochota na mocne bieganie. Zacząłem więc bez szaleństw, tym samym torem co poprzednio, po zewnętrznej. Pierwsze 3 km komfortowo, ścieżka pusta, dobra przyczepność, świeżość w kroku ;) W miarę upływu dystansu również komfortowo, tempo poniżej 3:40. Biegło mi się wyraźnie lepiej niż w pierwszym starcie, mimo mocnego tempa. Podobnie jak w poprzednich zawodach bieg ukończyłem na piątym miejscu z nową życiówką na tej trasie, lepszą o 56 sekund niż dotychczasowy rekord z 2012. Trasa, jak co roku, jest dłuższa niż 9 km i wynosi ok. 9,2-9,25 km. Średnie tempo zawodów wyszło mi 3:37: pierwszy kilometr po 3:40, a ostatni po 3:33.

Nasze wyniki: 2018-01-27, XIII Bieg Wedla - trasa D (Warszawa - Park Skaryszewski), dystans: 9 km

5.   Krzysztof Bryła00:33:37 

Ukończyło osób: 493

...i Darka z marszu nordic walking

W ubiegłą sobotę w Parku Skaryszewskim odbył się przy Biegu Wedla marsz NW na ca 5 km. Warunki tego dnia były bardzo trudne, bo chodziliśmy po lodzie, na którym stała woda. W swojej karierze brałem udział w około 700-set zawodach. Przypominają mi się równie trudne starty jak np.:
- wczesne lata 60-te u.w., gdzie na przełajowych MP w końcu kwietnia nagle przed biegiem zaczął podać intensywnie gęsty śnieg, a my biegaliśmy bardzo lekko ubrani,
- też lata 60-te u.w. - bieg na żużlowej bieżni Legii, deszcz tak intensywny, że w niektórych miejscach nie widać było krawężnika, a po minięciu mety jeszcze oblewano nas wodą, żeby odczytać numery startowe
- ciężko też było w Sokołowsku na Biegu Gwarków (lata 70-te u.w.), gdzie cały czas hamowaliśmy, bo śnieżyca była tak wielka, że nie było widać nart :-/

No cóż, tak było. Wracając do marszu NW przy XIII Biegu Wedla - bardzo dobrze mi się szło (miałem nakładki z małymi kolcami). Byłem 13-ty z czasem 43:33 na 85 startujących.

Nasze wyniki: 2018-01-27, XIII Bieg Wedla - marsz NW (Warszawa - Park Skaryszewski), dystans: 5 km

13.   Dariusz Lipiec00:43:33 

Ukończyło osób: 85

21.01.2018
XXXV Bieg Chomiczówki
Relacja Krzyśka
Krzysiek na finiszu

Tradycyjnie w trzecią niedzielę stycznia odbył się Bieg Chomiczówki. Tym razem trasa została zmieniona i składała się z dwóch pętli po 7,5 km. Dobra decyzja, która ograniczyła liczbę dubli na tej wąskiej i zwykle śliskiej trasie. Warunki do biegania były całkiem niezłe, nieodczuwalny wiatr, temperatura lekko na plusie, dość dobra nawierzchnia, a trasa tradycyjnie kręta. Biegłem równo z zamiarem zejścia poniżej 56 minut, bez szarpania tempa, bez kryzysów na trasie. Cel nabiegałem, a na mecie nie byłem jakoś mocno zajechany, więc miałem jeszcze zapas na lepszy rezultat. To moja pierwsza życiówka w 2018 roku. Poprzednią poprawiłem o prawie 1,5 minuty.

Byledobieców reprezentowała także Anna Pawłowska-Pojawa, która zajęła 81. miejsce wśród kobiet.

Nasze wyniki: 2018-01-21, XXXV Bieg Chomiczówki (Warszawa-Chomiczówka), dystans: 15 km

47.   Krzysztof Bryła00:55:57 
709. (K-81)  Anna Pawłowska-Pojawa01:18:12 

Ukończyło osób: 1259

14.01.2018
Świdnicki Bieg Noworoczny
Relacja Marka

6 miejsce OPEN i zwycięstwo w kat wiekowej M50 z czasem 38:46 na dystansie 10 km. Rozpoczęcie nowego sezonu biegowego uważam za udane :-)

Nasze wyniki: 2018-01-14, Świdnicki Bieg Noworoczny (Świdnica), dystans: 10 km

6.   Marek Swoboda00:38:46 

Ukończyło osób: 211

13.01.2018
Altus Cup Mistrzostwa Polski Weteranów w biegu po schodach Katowice
Relacja Darka

W sobotę 13 stycznia wraz z moimi kolegami z pracy braliśmy udział w Mistrzostwach Polski Weteranów w biegu po schodach Altus Cup. W ramach zawodów została wprowadzona również klasyfikacja drużynowa firm, gdzie reprezentowaliśmy naszą Firmę. Zawody odbyły się w budynku katowickiego wieżowca Altus. Trasa biegu liczyła 33 pietra, start odbywał się na podziemnym parkingu na poziomie -3, a meta usytuowana była na 30 piętrze. Zawodnicy rozpoczynali indywidualnie bieg, co 30 sekund. W przypadku klasyfikacji drużynowej sumowano czas trzech najszybszych zawodników spośród drużyny. Ostatecznie po ciężkim boju udało nam się wywalczyć 3 miejsce w klasyfikacji drużynowej firm. Indywidualnie uplasowałem się na 53 miejscu z czasem 00:04:12 :)

Nasze wyniki: 2018-01-13, Altus Cup Mistrzostwa Polski Weteranów w biegu po schodach (33 piętra) (Katowice), dystans: 0.4 km

53.   Dariusz Lasek00:04:12 

Ukończyło osób: 204

13.01.2018
Bieg Noworoczny w Parku Skaryszewskim
Relacja Krzyśka

Biegowy rok 2018 otworzyłem startem w Biegu Noworocznym w Parku Skaryszewskim na nietypowym dystansie 8 km. Ponieważ zima w tym roku do Warszawy jeszcze nie dotarła, więc warunki do biegania były dość dobre: zero śniegu, dobra przyczepność, temperatura lekko na minusie. Jedynie wiatr mógłby być trochę lżejszy. Zawody ukończyłem na 4. miejscu open i 2. w kategorii M30-39. Z czasu jestem zadowolony. Udany początek 2018 :-)

Nasze wyniki: 2018-01-13, Bieg Noworoczny (Warszawa - Park Skaryszewski), dystans: 8 km

4.   Krzysztof Bryła00:28:21 

Ukończyło osób: 263


(c) 2006 - 2026 Byledobiec Anin