22.08.2015
Korona Gór Polski
Pasmo: Pieniny
Najwyższy szczyt: Wysoka, Wysokie Skałki (1050 m n.p.m.)
Droga przejścia: Jaworki -> Wąwóz Homole -> Wysoka (zielony szlak) i z powrotem
- Dystans podejścia: 4,4 km (w jedną stronę)
- Czas podejścia: 55 minut
- Najniższy punkt: Jaworki - 590 m n.p.m.
- Najwyższy punkt: Wysoka - 1050 m n.p.m.
Trasa zmierzona przy pomocy aplikacji RunCalc
Wysoka (Wysokie Skałki, słow. Vysoké Skalky) jest najwyższym szczytem Pienin, a tak naprawdę leży w... Małych Pieninach. Mimo wszystko, wysokością przerasta strzeliste szczyty Pienin położonych w części zachodniej, jak choćby Trzy Korony (na których zresztą byliśmy niedługo wcześniej).
Wycieczka na Wysoką był jedną z najprzyjemniejszych z cyklu Korony Gór Polski. Do Jaworek dojechaliśmy bardzo wcześnie (chwilę po 7 rano), żeby uniknąć tłoku i problemów z wprowadzeniem psa do Wąwozu Homole (podobno wymagany jest kaganiec, a nie mogliśmy tego zrobić Spajkowi). Udało się - byliśmy pierwszymi turystami na parkingu i w wąwozie. Jest to rzeczywiście piękne miejsce, które warto odwiedzić. Potem szliśmy do góry zielonym szlakiem i tutaj też co chwila wydawaliśmy okrzyki zachwytu - piękne widoki przy takiej pogodzie :-) Końcówka podejścia pod Wysoką jest bardzo stroma. Krótki odcinek niebieskiego szlaku pokonywaliśmy w tym roku już trzeci raz - najpierw przy okazji rekonesansu trasy maratonu Wielka Prehyba, potem w czasie samych zawodów. Niestety, trasa nie przebiegała przez szczyt Wysokiej (trudno byłoby ją tam poprowadzić, bo podejście jest tylko z jednej strony góry), więc przyjechaliśmy tu po raz kolejny, żeby zaliczyć szczyt KGP. Co ciekawe, w 2015 roku była to nasza czwarta wycieczka z okolic Szczawnicy, bo pokonaliśmy również trasę Szczawnica -> Sokolica -> Góra Zamkowa -> Trzy Korony -> Sromowce -> Szczawnica.
Ze szczytu Wysokiej wróciliśmy kawałek trasą maratonu do schroniska pod Durbaszką (po drodze na niebieskim szlaku jest jeszcze jedna niezła wyrypa), a potem zbiegliśmy na parking w Jaworkach drogą. Tam trzeba uważać na psy przy bacówce. Ostro atakowały naszego Spajka, ale na szczęście nic poważnego się nie stało. Wycieczka bardzo udana - polecamy :-)
 | | Fragment mapy wydawnictwa Compass - z Jaworek idziemy zielonym szlakiem przez Wąwóz Homole, pod szczytem Wysokiej zmieniamy na niebieski, a potem jeszcze kawałek granicą na szczyt (poza szlakiem, choć wygodną ścieżką) |
 | | Wąwóz Homole o poranku |
 | | Wysokie ściany po lewej stronie |
 | | Po drodze jest wiele kładek nad strumieniem Kamionka |
 | | W tym miejscu zboczyliśmy ze szlaku... |
 | | ...i podeszliśmy do punktu widokowego |
 | | Wróciliśmy do zielonego szlaku, dotarliśmy do bazy namiotowej i wychodzimy do góry łąkami - widoki robią się coraz ładniejsze |
 | | Końcówka jest naprawdę wyrypiasta |
 | | W tym miejscu łączymy się z niebieskim szlakiem |
 | | To samo miejsce fotografowane z góry |
 | | Przełęcz - tutaj niebieski szlak skręca w prawo, a my idziemy w lewo na szczyt Wysokiej |
 | | Ścieżka jest elegancko wyznaczona |
 | | W drodze na szczyt zaliczamy dwa punkty widokowe |
 | | Szczyt zdobyty! :-) |
 | | Selfie na szczycie |
 | | Widok na zachód |
 | | Tatry |
 | | Widok na wschód |
 | | A to już pasmo Beskidu Sądeckiego z najwyższym szczytem - Radziejową |
 | | Wracamy niebieskim szlakiem - mamy do pokonania jeszcze jedną wyrypę |
 | | Piękne widoki na najwyższe pasmo Beskidu Sądeckiego |
 | | Anulka w swoim żywiole, w tle Pieniny |
 | | Zbiegamy do schroniska pod Durbaszką |
 | | Przy tej bacówce na końcu polany trzeba uważać na psy |
Powrót do KGP
|