21-23.04.2023
Pieniny Ultra-Trail w Szczawnicy
Anulka podwójną złotą medalistką Mistrzostw Polski! :-)
Relacja Roberta

Anulka w ciągu dwóch dni zdobyła dwa złote medale mistrzostw Polski w biegach górskich. Imprezy mistrzowskie odbyły się w ramach festiwalu biegów górskich Pieniny Ultra-Trail, zorganizowanego 21-23 kwietnia w Szczawnicy.

W piątek Ania stanęła na starcie PZLA Mistrzostw Polski Seniorów w Biegu Górskim Vertical (dawniej bieg alpejski pod górę, zmiana nazwy ze względu na to, że były to eliminacje do Mistrzostw Świata Vertical). Zawody przeprowadzono na trasie z Tylmanowej na Lubań (1211 m n.p.m.) w Gorcach. Parametry tej trasy są naprawdę imponujące - dystans to tylko 6,5 km, a przewyższenie aż +920/-90 m.

Ania spisała się na złoty medal i osiągnęła świetny czas 46:45. Prawie 2 minuty później przybiegła Miśka Witowska (48:38), a brązowy medal zdobyła Beata Mazan (50:10). Wynik jest doskonały, tym bardziej że przy starcie wspólnym z mężczyznami zajęła 8. miejsce w MP seniorów i to w naprawdę mocnej stawce. W tej klasyfikacji jeszcze nigdy nie była tak wysoko - 2 lata temu w Międzygórzu ustanawiają kobiecy rekord trasy na Biegu na Śnieżnik, zajęła 9 miejsce.

Start biegu z Tylmanowej
Anulka od razu na czele grupy

Ślad trasy na portalu RunCalc

Dekoracja w Szczawnicy w piątkowy wieczór
Mocne podium w kategorii K-40

W drugich zawodach rozgrywanych w sobotnie popołudnie Anulka dodała do swojej bogatej kolekcji medalowej kolejny złoty krążek, wygrywając PZLA Mistrzostwa Polski Seniorów w Biegu Górskim na Krótkim Dystansie, będące jednocześnie eliminacjami do Mistrzostw Świata Classic Up & Down (bieg góra-dół, zwany również biegiem anglosaskim).

Start zawodów umiejscowiony był w Jaworkach na parkingu przy Wąwozie Homole, wybiegało się do Schroniska Pod Durbaszką, potem na Wysoki Wierch (899 m n.p.m.), gdzie rejestrowano czas do premii górskiej, a dalej na zachód pagórkowatą granią Małych Pienin, by ostatecznie zbiec do Szczawnicy, gdzie meta była umiejscowiona przy ujściu Grajcarka do Dunajca. Dystans wynosił 10,8 km, przewyższenie +530/-660 m.

Ania pobiegła całą tę trasę po profesorsku. Zaczęła bardzo spokojnie, żeby rozruszać mięśnie po morderczym biegu poprzedniego dnia, po czym po kilometrze podbiegu wyszła na prowadzenie i uzyskała dużą przewagę, szczególnie na krótkim i stromym odcinku od przełęczy na Wysoki Wierch, gdzie osiągnęła niesamowity czas 3:14, za który zdobyła dodatkowo premię górską (liczył się czas pokonania tego odcinka). Przewaga nad drugą zawodniczką wynosiła tam 51 sekund i od tego czasu Ania biegła nadal mocno, ale kontrolowała przebieg rywalizacji, by bez większego ryzyka dowieźć (a właściwie dobiec) zwycięstwo do mety w Szczawnicy. Uzyskała czas dokładnie 52 minuty, druga Paulina Tracz straciła do niej ostatecznie 42 sekundy, a trzecia na mecie Sylwia Kapusta-Szydłak dobiegła w czasie 53:51.

Ania wraca ze Szczawnicy z dwoma złotymi medalami, czyli wykonała plan maksimum, będący zwieńczeniem jej wielomiesięcznej, a tak naprawdę wieloletniej pracy. W klasyfikacji indywidualnych MP seniorów były to dla Anny Celińskiej medale numer 35 i 36, z czego dwa zdobyła w biegach ulicznych PZLA (w maratonie i na 10 km), 8 w biegach górskich federacji Skyrunning, a pozostałe 26 medali to MP PZLA w biegach górskich, z czego połowa jest koloru złotego.

Ania od wielu lat dominuje w biegach górskich w Polsce. Przez ostatnie 2 lata wygrała wszystkie zawody w górach, w których wystartowała, w tym dwukrotnie Bieg na Śnieżnik z Międzygórza (najstarszy bieg górski w Polsce, w ramach którego do zeszłego roku odbywały się Mistrzostwa Polski w Biegu Alpejskim), dwukrotnie Bieg na Kasprowy Wierch (MP Skyrunning Vertical Kilometer), dwukrotnie Bieg na Lubań (w zeszłym roku również były tu rozgrywane MP), a także lokalne zawody, np. Bieg na Magurkę, Bieg na Skrzyczne czy Bieg na Pilsko.

Największym sukcesem międzynarodowym Ani jest brązowy medal Mistrzostw Świata w Długodystansowym Biegu Górskim, który wywalczyła w 2013 roku. Świetny występ w obu biegach mistrzowskich w Szczawnicy zapewnił Ani kwalifikację do Mistrzostw Świata w Biegach Górskich, które odbędą się 6-10 czerwca w austriackim Innsbrucku.

Start sobotniego biegu w Jaworkach na parkingu przy Wąwozie Homole
Start sobotniego biegu w Jaworkach na parkingu przy Wąwozie Homole
Panorama Beskidu Śląskiego z drogi prowadzącej do Schroniska pod Durbaszką
Michał Olejnik na prowadzeniu wśród mężczyzn - na mecie nieznacznie przyprzedził Marcina Kubicę i zdobył złoto
Anulka zaczęła spokojnie - tutaj jest jeszcze na szóstej pozycji w stawce kobiet
Po kilometrze wysunęła się na pierwszą pozycję wśród kobiet przed Paulinę Tracz (z lewej) i dogadnia swojego masażystę, Pawła Waśko (w pomarańczowej koszulce)
Strefa mety w Szczawnicy, umiejscowiona przy ujściu Grajcarka do Dunajca
Finisz po drugie złoto MP :-)
Finisz po drugie złoto MP :-)
Finisz po drugie złoto MP :-)
Finisz po drugie złoto MP :-)
Finisz po drugie złoto MP :-)
Finisz po drugie złoto MP :-)

Ślad trasy na portalu RunCalc

Fotorelacja na blogu aplikacji Polskie Góry

Dekoracja w sobotni wieczór
Anulka wygrała też premię górską na Wysoki Wierch ze świetnym czasem 3:14
Chwila dla reporterów, żeby uwiecznić naszą gwiazdę z dwoma medalami przy ściance :-)
Chwila dla reporterów, żeby uwiecznić naszą gwiazdę z dwoma medalami przy ściance :-)
Gdyby ktoś pytał, ile można zarobić na tym bieganiu w górach, to są to kwoty rzędu "tysiąc pięćset sto dziewięćset" ;-)
Nagrody (sadzonki jodły) zasadziliśmy w ogródku, doniczki zachowaliśmy :-)

W niedzielę w Szczawnicy nadal była piękna pogoda, więc przedłużyliśmy dobę hotelową do godziny 18:00 i korzystaliśmy z kolejnego pięknego dnia. Amelka wzięła udział w festiwalu Mini Pieniny Ultra-Trail, który był rozgrywany w Parku Dolnym w Szczawnicy. Wygrała bieg w swojej kategorii dzieci z rocznika 2020 i młodszych. Po zawodach Amelki pojechaliśmy jeszcze kolejką na Palenicę, gdzie poszaleliśmy na rurowej zjeżdżalni i torze saneczkowym, a potem wróciliśmy do hotelu, gdzie wszyscy poszliśmy na basen z ulubioną wodną zjeżdżalnią rurową :-) To był idealny weekend! :-)

W niedzielę odbył się Mini Pieniny Ultra-Trail, w którym wystartowała Amelka
W niedzielę odbył się Mini Pieniny Ultra-Trail, w którym wystartowała Amelka :-)
W niedzielę odbył się Mini Pieniny Ultra-Trail, w którym wystartowała Amelka :-)
Rekonesans trasy i próby ustawienia się do startu
Amelka wbiegła na metę na pierwszym miejscu razem z chłopcem, który przez całą trasę płakał, a mama ciągnęła go za rękę :-/
Amelka wbiegła na metę na pierwszym miejscu razem z chłopcem, który przez całą trasę płakał, a mama ciągnęła go za rękę :-/
Amelka wbiegła na metę na pierwszym miejscu razem z chłopcem, który przez całą trasę płakał, a mama ciągnęła go za rękę :-/
Jest kolejny medal do kolekcji - do tego bardzo ładny - z górami :-)
W nagrodę dziecięca chusta od Buff z Kicią Kocią ;-)
W nagrodę dziecięca chusta od Buff z Kicią Kocią ;-)
Po zawodach Amelki pojechaliśmy jeszcze kolejką na Palenicę, gdzie poszaleliśmy na rurowej zjeżdżalni i torze saneczkowym, a potem wróciliśmy do hotelu, gdzie wszyscy poszliśmy na basen z ulubioną wodną zjeżdżalnią rurową :-)
Wszystkie relacje Byledobiec Anin

Lista maratonów Roberta

(c) 2006 - 2026 Byledobiec Anin