07.06.2023
Mistrzostwa Świata w Biegach Górskich Vertical
Neustift in Stubaital
Relacja Anulki

Ostatnio dość często wspominam o moim wieku (skończone 44 lata), bo chyba po prostu coraz bardziej czuję, że utrudnia mi on zarówno wykonywanie jednostek treningowych, jak i znacząco spowalnia regenerację i chyba trudno mi już go dalej ignorować. Z tego też powodu Mistrzostwa Świata w Verticalu (dystans 7,1 km, przewyższenie +1020 m) były najprawdopodobniej moimi ostatnimi.

Muszę przyznać, że zmęczył mnie ten bieg niemiłosiernie :-o Miałam nadzieję, że uda mi się dobiec w pierwszej dwudziestce, niestety ostatecznie uplasowałam się na 29 miejscu. Dla mnie największym wyzwaniem była dość wąska trasa, w szczególności w pierwszej części biegu i trudności w znalezieniu swojego optymalnego tempa. Było nerwowo. Tempo szarpane i walka na łokcie. Do tego dołożyła się wysokość i jednak brak treningu między 1600 a 2000 m n.p.m. zrobił swoje. Dodatkowo chyba już byłam ogólnie zmęczona pierwszą częścią sezonu startowego. Mimo wszystko uważam, że to był wspaniały bieg, niezapomniane emocje, przepiękna trasa i niesamowici kibice, w szczególności nasz reprezentacyjny Team :-) Bieg ten pozostanie na zawsze w mojej pamięci.

Chciałabym podziękować mojemu mężowi i córeczce, że mi towarzyszyli i wspierali na trasie :-) Andrzejowi Orłowskiemu za ogromne zaangażowanie w opiekę nad reprezentacją, spokój, cierpliwość, dyspozycyjność i słowo uznania. Całemu zespołowi, który kibicował z całego serca, a w szczególności Kamilowi, który chyba stracił głos na Verticalu. Słowo podziękowania dla Kingrunner Ultra za pełne pozytywnych emocji relacje - aż trudno uwierzyć, że są dosłownie wszędzie :-o

Gratulacje również dla Panów za determinację i walkę - Marcin, Piotrek, Dawid, Dominik :-)

Wszystkie relacje Byledobiec Anin

Lista maratonów Roberta

(c) 2006 - 2026 Byledobiec Anin